Świat miał się nie dowiedzieć. Egzekucja odbyła się w niedzielę

W niedzielę w Iranie powieszono 48-letniego Kurda, który według organizacji zajmujących się prawami człowieka był więźniem politycznym. Po egzekucji wybuchły rzadko spotykane w kraju antyrządowe protesty.

Egzekucja w Iranie Egzekucja w Iranie
Źródło zdjęć: © Pixabay

Heidar Ghorbani został skazany na śmierć za zamordowanie trzech osób powiązanych z elitarnym Korpusem Strażników Rewolucji w Iranie. Kurd zaprzeczył jakiemukolwiek powiązaniu z zabójstwami, a organizacje zajmujące się prawami człowieka przekazały, że był więźniem politycznym.

48-latek został tak uznany za winnego przynależności do zbrojnej grupy opozycyjnej na uchodźstwie – Demokratycznej Partii Irańskiego Kurdystanu (PDKI). Walczy ona o większą autonomię dla irańskiej społeczności kurdyjskiej.

Egzekucja w Iranie. Przed domem straconego pojawiły się tłumy

W niedzielę Ghorbani został powieszony w więzieniu w Sanandadż w północno-zachodnim Iranie. Jak podaje Iran Human Rights Monitor, egzekucji dokonano w tajemnicy, ale wieść o niej szybko rozeszła się po całym kraju. W Kamyaranie, rodzinnym mieście mężczyzny, zgromadziły się tłumy. Protestujący wykrzykiwali antyrządowe hasła i nazywali Kurda męczennikiem – podaje BBC.

Po tym, jak Sąd Najwyższy utrzymał wyrok śmierci, w mediach społecznościowych przeprowadzono kilka kampanii przeciwko egzekucji mężczyzny. Organizacje zajmujące się prawami człowieka twierdzą, że skazanie było oparte na wątpliwych dowodach uzyskanych podczas tortur i że rzekomo odmówiono mu prawnika podczas śledztwa.

We wrześniu Organizacja Narodów Zjednoczonych zaapelowała do Iranu, aby nie kontynuował egzekucji i uchylił wyrok śmierci. Amnesty International również wezwała Teheran do "uchylenia wyroku i przyznania mężczyźnie sprawiedliwego procesu".

Z szacunków Amnesty International wynika, że w 2020 roku w Iranie stracono co najmniej 246 osób. Według organizacji w kraju coraz częściej korzysta się z kary śmierci "jako narzędzia represji politycznych wobec dysydentów, protestujących i członków mniejszości etnicznych".

Zobacz także: To dlatego Henryk VIII kazał zabić Annę Boleyn. Dramatyczne fakty

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem