Świąteczne jarmarki w Polsce. Mocne słowa księdza

59

Ks. Daniel Wachowiak znany jest z odważnych wypowiedzi w sieci. Krytykował między innymi "segregację sanitarną", czyli wprowadzania obostrzeń tylko dla ludzi niezaszczepionych. Teraz poruszył temat jarmarków, które przed świętami Bożego Narodzenia cieszą się ogromnym powodzeniem w Polsce.

Świąteczne jarmarki w Polsce. Mocne słowa księdza
Świąteczne jarmarki w Polsce. Mocne słowa księdza (YouTube)

Ks. Daniel Wachowiak, proboszcz parafii w Koziegłowach, jest bardzo aktywny na platformie X (dawniej Twitter). Jest jednym z tych kapłanów, którzy starają się dotrzeć do wiernych, wykorzystując media społecznościowe. W sieci czuje się na tyle pewnie, że na bieżąco komentuje sprawy związane z Kościołem i nie tylko.

Dosyć nieoczekiwanie, duchowny pochylił się teraz nad tematem jarmarków świątecznych. Jak podkreślił, żal mu ludzi, którym przesłania to duchowe przeżycie świąt.

O ile sam lubię świąteczne jarmarki, o tyle żal mi ludzi, dla których Adwent koncentruje się jedynie na tego typu miejscach plus świątecznych zakupach. Duchowe przeżycie grudnia, w zjednoczeniu z Liturgią, daje człowiekowi sens, którego nikt nie otrzyma poza głęboką modlitwą - podkreśla.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Roksana Węgiel planuje iść na studia? "Szkoła mi trochę przeszkadza"

Wysokie ceny na jarmarkach

Klimat bożonarodzeniowy czuć w większości dużych miast, które tradycyjnie już prześcigają się w organizacji świątecznych jarmarków. Imponujące choinki, świecidełka i oferta gastronomiczna przyciągają nie tylko turystów.

Problemem są jedynie rosnące ceny. Na jarmarku bożonarodzeniowym w Warszawie zawsze były wysokie, ale w tym roku osiągnęły rekordowy poziom. Za grzane wino trzeba zapłacić nawet 30 zł, a za zapiekankę 30 zł. Nawet zwykła pajda chleba z dodatkami kosztuje od 19 do 27 zł.

Szczególnie głośno jest o stoisku restauracji Magdy Gessler "U Fukiera", która znana jest z zamiłowania do luksusu. Nie mogłem więc przegapić wizyty w jej kolorowej budce. Za kubek czerwonego barszczu na jej stoisku trzeba zapłacić 17 zł, a za grzane wino kosztuje aż 25 zł. Poniżej możecie zobaczyć cennik.

Autor: JAR
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić