Sześciogodzinny stan wojenny w Korei Południowej. Były minister obrony aresztowany

Były minister obrony Korei Południowej, Kim Jong Hjun, został aresztowany pod zarzutem zdrady stanu w ramach śledztwa prowadzonego w sprawie ogłoszenia przez prezydenta Jun Suk Jeola stanu wojennego. - Zarzut ma związek z rolą, jaką odegrał w ogłoszeniu i wprowadzeniu w życie w miniony wtorek stanu wojennego - podaje Reuters.

.Sześciogodzinny stan wojenny w Korei Południowej. Były minister obrony aresztowany
Źródło zdjęć: © PAP | YONHAP
Paulina Antoniak

Kim Jong Hjun, były minister obrony Korei Południowej, został aresztowany pod zarzutem zdrady stanu. Przed aresztowaniem śledczy przesłuchali Kim Jong Hjuna, który – jak podano – dobrowolnie stawił się w biurze prokuratora okręgowego w Seulu około 1:30 czasu lokalnego w nocy.

Prokuratura oskarża go o kluczową rolę w ogłoszeniu stanu wojennego, który trwał zaledwie sześć godzin. Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego spotkała się z ostrą krytyką społeczną i polityczną.

Stan wojenny został wprowadzony przez prezydenta Jun Suk Jeola, który uzasadniał to koniecznością eliminacji opozycyjnych sił antypaństwowych. Jednak pod naciskiem parlamentu i protestów społecznych, stan wojenny został szybko odwołany.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 05.12

Kim Jong Hjun przyznał, że wojsko działało na jego polecenie, według jego instrukcji i cała odpowiedzialność spoczywa na nim.

W krótkim orędziu do narodu, które prezydent Jun Suk Jeol odczytał w sobotę rano, zapowiedział, że nie uchyli się od prawnej lub politycznej odpowiedzialności w związku z decyzją o wprowadzeniu stanu wojennego i jej następstwach. Jun powierzył "plan stabilizacji politycznej, łącznie z kwestią mojej kadencji" PWL, z której się wywodzi, i swojej administracji.

Wprowadzenie stanu wojennego wywołało największy kryzys polityczny w Korei Południowej od dekad. Prezydent Jun Suk Jeol uniknął impeachmentu, ale opozycja zapowiada dalsze działania w tej sprawie. Premier Han Duk Su podkreślił, że rząd będzie współpracować z parlamentem, aby rozwiązać kryzys polityczny.

Wybrane dla Ciebie
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie