Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Angelika Karpińska
|

Szokujące nagranie z Poznania. Kobieta została celowo potrącona

145
Podziel się:

Mieszkanka Poznania zauważyła, że jedno z aut uszkodziło samochód jej sąsiadów. Gdy chciała zatrzymać kierującą i spisać numer rejestracyjny jej pojazdu, ta nagle ruszyła i celowo potrąciła kobietę. Wszystko zostało uwiecznione na nagraniu.

Szokujące nagranie z Poznania. Kobieta została celowo potrącona
Kierująca celowo potrąciła kobietę (Getty Images)

Jak informuje portal epoznan.pl, do incydentu doszło w środę rano na jednym z podwórek w centrum Poznania. Sąsiedzi przesłali dziennikarzom szokujące nagranie.

Widać na nim, że kierująca autem rusza, mimo że tuż przed nią stoi kobieta. Samochód przez kilka metrów popycha pieszą, ale na szczęście udaje jej się utrzymać równowagę.

Uważam, że takich zachowań nie można popuszczać. Tym bardziej, że jest to łudząco podobna sytuacja do potrącenia dziewczyny przez autobus w Katowicach, które wiemy, jak się zakończyło, tylko na mniejszą skalę... Ludzie nie wyciągają wniosków! Wystarczy, żeby ta kobieta się potknęła i mielibyśmy tragedię gotową. W mentalności polskiej uciec z miejsca i nie przyznać się do sprawstwa to zachowanie dość powszechne, ale ruszenie na kogoś bezbronnego pojazdem nie ma wytłumaczenia - napisał czytelnik portalu epoznan.pl, który nagrał niebezpieczne zdarzenie.
Zobacz także: Poznań: ruszyła autem na kobietę. Poszło o zarysowanie samochodu

Portal skontaktował się z potrąconą kobietą. Powiedziała, że gdy wyszła rano wyrzucić śmieci, zobaczyła, że auto wyjeżdżające z miejsca parkingowego zarysowało stojący obok samochód. Uszkodzony pojazd należał do sąsiadów kobiety, dlatego postanowiła zareagować.

Znam właścicieli auta i nie mogłam pozwolić na to żeby sprawczyni odjechała. Zatrzymałam auto i zwróciłam uwagę, by zostawiła chociaż swój numer telefonu. Nie chciała tego zrobić. Wiedziałam, że mogę nie zapamiętać z emocji numeru rejestracyjnego, dlatego sięgnęłam po telefon, by zrobić zdjęcie. Stanęłam jej na drodze. Kobieta stała się agresywna. Powiedziała, że się spieszy i, nie zwracając na mnie uwagi, odjechała. Nie wiem, co by się stało, gdybym się potknęła i upadła. Mogło się to dla mnie źle skończyć - opowiada.

Kobieta podkreśla, że natychmiast poszła na pobliską komendę. Ostatecznie nie złożyła jednak zawiadomienia, bo czas oczekiwania był zbyt długi i chciała wrócić później. Po kilku godzinach zadzwoniła do niej jednak zapłakana kierująca autem. Rozmawiała już z sąsiadami i wiedziała, że nagrali całą sytuację.

Bardzo przepraszała i poprosiła, żebym nie zgłaszała tego incydentu na policję. W tle słyszałam płacz dziecka, ta dziewczyna powiedziała mi, że jutro wyjeżdża, uległam i obiecałam, że tego nie zgłoszę, co nie zmienia faktu, że moim zdaniem nie powinna się tak zachować. Przekazałam też adres osób, do których należy uszkodzony samochód i poprosiłam żeby się z nimi skontaktowała. Mam nadzieję, że tak będzie. Ja już chcę zapomnieć o tym przykrym dla mnie zdarzeniu - powiedziała potrącona.

Policja z Poznania podkreśla, że sytuacja była bardzo niebezpieczna i każdy tego typu incydent należy zgłosić. Jeśli wpłynie oficjalne zgłoszenie, śledczy zajmą się sprawą.

Zobacz także: Na ratunek koziołkom. Niecodzienna akcja policji w Rymaniu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(145)
maga
10 miesięcy temu
Ciekawe skąd sprawczyni miała numer telefonu potrąconej, że zadzwoniła?
sedes
10 miesięcy temu
Kolejna kierująca ruchem
fanka
10 miesięcy temu
Jakie zgłoszenie???? Skoro popełniono przestępstwo i jest na to dowód, to co tu zgłaszać? Brak wszczęcia postępowania jest tu przestępstwem, bo to jak ukrycie sprawcy wypadku!!!!
PawelUrbanski
10 miesięcy temu
Nie trzeba oficjalnego zgłoszenia, bo sytuacja jest przedstawiona na nagraniu, które jest już publiczne. Może się mylę, ale przestępstwo spowodowania zagrożenia życia i zdrowia, chyba ściga się z urzędu?
Gość
10 miesięcy temu
Psychotropy, antydepresanty. Tak działają niektóre jesli zbyt silne.
Bez kom
10 miesięcy temu
Jeśli wpłynie wniosek,cóż, dowód jest, nikt nie zginął, po ścigać potencjalnych morderców,Polska, brak słów.
Dramat
10 miesięcy temu
No cóż i tak się uczy patologię, że mogą czuć się na ulicach bezkarnie!
polak
10 miesięcy temu
Szkoda że nie jest z ABW.
rece opadaja
10 miesięcy temu
Paniusia zachowala sie jak jej idol z Katowic. Najwyrazniej niektorzy to uznali juz za norme. Jak cos im sie nie podoba to jedziemy po ludziach.
Franek Golas
10 miesięcy temu
miałem podobna sytuacje tylko ja chciałem zatrzymać złodzieja w sadzie zostałem skazany za tamowanie ruchu bo całe zdarzenie miało miejsce na terenie "Strefy Ruchu"
niemożliwe
10 miesięcy temu
Poszkodowana jest porządną osobą ale skrajnie naiwną żeby nie powiedzieć głupią! Nabrała się na płacz dziecka i wyjazd. To że nie zgłosiła tego na policję sprawia, że jak sprawczyni kogoś zabije samochodem (a wcześniej czy później zabije, nie wykluczone że działając w ten sposób była pod wpływem środków odurzających) to będzie współwinna! Znam podobną historię sprzed kilku lat i tak też poszkodowany odpuścił, bo mu było szkoda kierującej. Potem ta kierująca spowodowała wypadek śmiertelny, okazało się że od dawna jeździła po narkotykach. Ale też były argumenty, że ma małe dziecko, że trudna sytuacja i inne tego typu.
monidło
10 miesięcy temu
zaraz, zaraz. Kierowca z Katowic dostał za takie coś zarzut usiłowania zabójstwa. Z automatu. A tutaj trzeba incydent zgłosić?
Bandytka
10 miesięcy temu
Aha, czyli to już metoda jazdy: "po trupach". Potrzeba ostrej kary, która odstraszy bandytów - również tych w spódnicach.
barbara
10 miesięcy temu
ja uwazam ze nalezy koniecznie zglosic na policje poniewaz nastepnym razem jak nie bedzie nagrania to bezkarnie ucieknie
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić