Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

19-letnia Basia zginęła pod kołami autobusu. "Kierowca musiał ją widzieć"

236
Podziel się:

Tragedia, która wydarzyła się w ostatni weekend lipca w Katowicach, wstrząsnęła całą Polską. Kierowca autobusu z impetem wjechał w grupę ludzi stojących na ulicy. Na miejscu zginęła 19-letnia Basia, która stała tyłem do pojazdu i nie zdążyła odskoczyć. Relacja narzeczonego zmarłej Basi i świadka zdarzenia rzuca nowe światło na sprawę.

19-letnia Basia zginęła pod kołami autobusu. "Kierowca musiał ją widzieć"
19-letnia mama dwójki dzieci zginęła pod kołami autobusu w Katowicach. (Facebook)

19-letnia Barbara S. wraz ze swoim narzeczonym i znajomymi wybrali się na dyskotekę do centrum Katowic. Na ul. Mickiewicza między kilkoma mężczyznami doszło do bójki. W pewnym momencie awanturnicy zajęli jezdnię przed przystankiem, do którego podjechał autobus linii 910.

Kierowca autobusu wjechał w grupę ludzi stojących na ulicy. Pod kołami pojazdu zginęła 19-letnia mama dwójki dzieci. Kiedy autobus ruszył, Basia S. próbowała rozdzielić uczestników bójki. Nastolatka stała tyłem do pojazdu i nie zdążyła odskoczyć. Dziewczyna zginęła na miejscu.

Świadek tragicznego zdarzenia w programie "Uwaga!" TVN przekonuje, że kierowca musiał widzieć dziewczynę stojącą przed autobusem.

Kiedy autobus ruszył, ewidentnie była przed nim grupa osób. Ta dziewczyna stała tak, że już nie miała jak uciec. Pozostałym udało się odskoczyć w stronę chodnika i nie wpaść pod koła. Ten kierowca musiał ją widzieć. Było dla mnie szokiem, że on w nią wjechał - mówi mężczyzna, który słyszał relację bezpośrednich świadków w programie "Uwaga!" TVN.

19-letni narzeczony Basi natychmiast rzucił się w pogoń za pędzącym autobusem. Łukasz M. po ok. 200 metrach dobiegł do miejsca, gdzie leżało ciało jego ukochanej. Partner nastolatki niewiele pamięta z tego wstrząsającego momentu.

Cała ta ekipa zaczęła biec za autobusem i krzyczeć. Przekrzykiwali się nawzajem, więc ciężko powiedzieć, co dokładnie krzyczeli. Po chwili było już widać, że jeden jej but leżał blisko, drugi kilkanaście metrów dalej, a po może dwustu metrach widać było jej ciało. Leżała w bardzo nienaturalnej pozycji. Nogę miała za głową, ręce powykręcane, czaszka rozłupana. To był dramatyczny, drastyczny widok - relacjonuje rozmówca "Uwagi!".

Policja zatrzymała kierowcę autobusu 31-letniego Łukasza T. na zajezdni autobusowej. Kierowca przyznał się, że ruszył pojazdem. Podkreśla jednak, że nie chciał nikogo potrącić. Mężczyzna przekonuje, że nie widział dziewczyny i nie miał świadomości, że ciągnie kogoś za autobusem.

Kierowca autobusy usłyszał zarzut zabójstwa 19-latki oraz usiłowania zabójstwa dwóch innych osób. Łukasz T. został aresztowany na najbliższe trzy miesiące.

Kierowca autobusu najpierw potrącił przyjaciółkę 19-letniej Basi

Partner tragicznie zmarłej Basi opowiada, że gdy wracał z imprezy ze swoją dziewczyną i przyjaciółmi, zobaczył kolegę, którego kopało kilku mężczyzn. 19-letni Łukasz M. próbował przerwać bójkę, a wtedy awantura przeniosła się na jezdnię. Autobus linii 910 zatrzymał się przed grupą ludzi, potrącając koleżankę Basi S. Chłopak ofiary wypadku przekonuje, że ani on, ani nikt z jego znajomych nie próbowali dostać się do autobusu.

Kierowca autobusu przyjął taką linię obrony, że kiedy zobaczył bijących się ludzi, miał wrażenie, że chcą zaatakować autobus i jego, jako kierowcę. Z nagrań wynika jednak, że autobus nie był w centrum zainteresowania tych ludzi. Na zapisie monitoringu widać też, że moment ruszenia autobusu nie był delikatny - mówi w proramie Monika Łata z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Sąsiadka ofiary wspomina 19-latkę jako bardzo grzeczną nastolatkę. "Basia to była fajna, spokojna, grzeczna dziewczyna. Nie widziała niczego poza dziećmi. Kto by przypuszczał, że pójdzie raz na dyskotekę i już nie wróci" - mówi kobieta w programie "Uwaga!" TVN.

Zobacz także: Polka przeżyła kataklizm w Niemczech. "Tam już nic nie ma"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(236)
Nelka
rok temu
Kto umarł ? Ty, ja , oni. Skończcie z tymi szyderstwami, zakończcie te bezpodstawne spekulacje ! Miejcie szacunek dla zmarłych! O ile jesteście jeszcze ludźmi a nie robotami na procesorach. Obyście nie umarli w gorszej sytuacji z zaskoczenia !!!
taka prawda
rok temu
nie Basia tylko Lipiniora. a tam psy są szybkie albo smaczne, jak nie spierdoli to lipinioże zeżrą go pod Denaturat.
Ala
rok temu
A co do500 plus to wszyscy mają I nie ważne że poszła na dyskotekę To nic zlego Dobra Mama była Dobra córka Macie sami że sobą rachunek sumienia Każdy jest Święty A jak mawiała moja Babcia Kto źle mówi o zmarłym sam nie ma czystego sumienia Bo ten kto rzuca błotem nigdy nie ma czystych rąk Współczuję Rodzinie i obyscie nigdy nie musieli chować swojego dziecka Bo wtedy zrozumiecie co Jej Rodzice czują Wstyd mi za Was
prezes
rok temu
Jak nie pracowała to skąd miała pieniądze na dyskoteke? Alimenty i 500+?
żwir
rok temu
"Nie widziała niczego poza dziećmi. Kto by przypuszczał, że pójdzie raz na dyskotekę" .... czyli jednak widziała coś poza dziećmi.
tyle slysz
rok temu
Poszlo o Ruch i Gornik z tego co slyszalem a czy oni tam sie wszyscy znali to juz ciezko stwierdzic
Cozaswiat
rok temu
Jeden nacpany juz prawie został świętym ...teraz imprezująca mamusia od kolegów co tluka się w centrum miasta jest grzeczną spokojna nastolatką... dobrze ze nie załapali się na podciągnięcie pod rasizm bo by w całym kraju były zamieszki...
mariusm
rok temu
Wstydzilibyscie sie pisac takie bzdurne opinie o zmarlej tragicznie kobiecie nie znajac tak naprawde ich sytuacji, to ze zyli skromnie czy nawet biednie nie znaczy ze byli zlymi rodzicami bo napewno kochali dzieci i niczego im nie brakowalo i raz za ile tez mozna wyjsc na impreze skoro dziadkowie sie opiekowali dziecmi...a kierowca co taki swiety bo akurat byl w pracy? skoro bral psychotropy to musialo sie cos dziac z jego psychika, kawaler 30+ pewnie sfrustrowany znerwicowany i pewnie bez baby, sytuacja nie wygladala tak groznie i nic nie usprawiedliwia jego zachowania co potwierdzaja swiadkowie, prokuratura.
Karol
rok temu
O tej godzinie to normalna matka śpi z dziećmi A nie imprezuje,i łazi z pijakami. Też był ruszył jak ktoś przed masko robi awanturę i grozi mi. Jestem za kierowcą autobusu
Luzak
rok temu
Czyli winny jest jej chłopak. Gdyby nie to, że zamieszał się w awanturę nie byłoby zdarzenia.
PRYMUS
rok temu
19 letnia Barbara Sz wraz ze SWOIM NARZECZONYM. A na klepsydrze pisało MĄŻ . Taką gafę można popełnić gdyby o zmarłym/ łej wiedzieli tylko najbliższa rodzina i okoliczni mieszkańcy A NIE CAŁA POLSKA ! ! ! Jak w tym przypadku . Chropoców , Lipiny i wszystko jasne.
sdf
rok temu
Nad ranem po imprezie na pewno był trzeźwy i jako narzeczony ofiary na pewno jest obiektywny.
Oooo
rok temu
Ogromna tragedia dla wszystkich poszkodowanych w tej sytuacji( kierowca i jego rodzina również) ale 19 latka i dwójka dzieci ?!!!!!!
Tak jest
rok temu
Nigdy się nie staje przed maską, ani za maską pojazdu na włączonym silniku.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić