Szybkie samochody z Polski mkną przez Francję. Kuszą przestępców

Mają polskie rejestracje i wyjątkowo wysokie osiągi. Szybkie samochody z Polski stały się ulubionym wyborem wśród francuskich przestępców. Powód, dla którego wypożyczają u nas samochody, nie jest przypadkowy. Takie wypożyczenie jest nawet pięć razy tańsze, niż we Francji.

W Polsce opłaca się pożyczać samochody. Także przestępcomW Polsce opłaca się pożyczać samochody. Także przestępcom
Źródło zdjęć: © Pexels

Niespełna tydzień temu mężczyźni podróżujący audi RS3 na polskich rejestracjach zabili pracownika urzędu jednego z francuskich miast. Wszystko dlatego, że chciał udaremnić ich ucieczkę po tym, jak spowodowali wypadek.

Rok temu 17-latek zginął z rąk policji, gdy nie zatrzymał się do kontroli. Jechał mercedesem A45 AMG, wypożyczonym w Polsce. Nie miał nawet uprawnień do kierowania pojazdem.

Francuscy przestępcy wsiadają w polskie samochody

Sprawę prześledziła agencja AFP, zdaniem której przestępców kusi fakt, że w Polsce luksusowe i sportowe samochody można wynająć już za kilkaset euro i to płacąc gotówką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potrącenie na przejściu dla pieszych. Seniorka bez szans

Mieliśmy coraz więcej informacji z oddziałów terenowych, o przypadkach przestępstw z użyciem polskich pojazdów. Po przeanalizowaniu problemów stwierdziliśmy ogromny wzrost podnajmowania samochodów od polskich firm przez francuskie przedsiębiorstwa bądź osoby prywatne, które udostępniają je (kolejnym osobom-red.) popełniającym różne wykroczenia czy nawet przestępstwa - powiedziała AFP szefowa służby wyspecjalizowanej w śledzenie i analizowanie przestępczości zorganizowanej we Francji (SIRASCO), Annabelle Vandendriessche.

We Francji istnieje dodatkowa opłata, zależna od szkodliwości danego samochodu dla środowiska. Ponieważ w Polsce jej nie ma - samochody można tutaj pożyczyć za cenę nawet 5-krotnie niższą, niż we Francji.

Przestępcy korzystają z bezkarności, wynikającej z braku koordynacji pomiędzy Polską a Francją, na przykład w obszarze łamania kodeksu drogowego - przekazał szef związku zawodowego policji, Erik Henry, który podkreślił, że to właśnie brak współpracy międzynarodowej jest problemem.

Henry dodał jednak, że jego związek już pracuje aby wymusić na służbach konkretne działania w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny