Tajemniczy monolit w Warszawie. Pojawia się w różnych miejscach i zaraz znika

W Warszawie nad Wisłą stanęła tajemnicza figura. Instalacja przypomina monolit z USA, który zrobił furorę na całym świecie.

monolitTajemnicza instalacja nad Wisłą przypomina monolit z Utah.
Źródło zdjęć: © Facebook

W Warszawie w okolicy Mostu Świętokrzyskiego stanęła tajemnicza instalacja. Prostopadłościan łudząco przypomina ten, który w listopadzie odkryto w Utah. Czy to ten sam wędrujący po świecie monolit?

Monolit w Utah stał najprawdopodobniej od 2015 roku. Dowodem na to są zdjęcia z Google Maps. Dopiero po kilku latach zwrócono uwagę na to, że na pustyni znajduje się ten dziwny obiekt. Gdy informacja o jego istnieniu obiegła świat, prostopadłościan zniknął.

Kilka dni później odnaleziono go 10 tys. km dalej w Rumunii. Tam monolit stał jedynie 4 dni, choć i w tak krótkim czasie zdążył stać się atrakcją miejscowych i turystów. Potem wrócił do USA. Tym razem stanął w Kalifornii.

Wszystko wskazuje na to, że figura stojąca w Warszawie nie jest oryginalnym "wędrującym" monolitem. Przede wszystkim dlatego, że instalacja znika z jednego punktu i pojawia się w innym. Teraz pewne jest, że monolit stoi w Kalifornii, choć nie jest wiadome, ile czasu tam spędzi i gdzie pojawi się następnym razem.

Inną kwestią jest wykonanie. Monolit z Utah jest gładki, choć widać na nim ślady spawania. Ten, który pojawił się nad Wisłą wygląda zgoła inaczej. Przede wszystkim widać na ni śruby. Niektórzy widzą też różnicę w samym materiale. Podobno monolit z Utah ma bardziej lustrzane odbicie.

Metalowy monolit na pustyni. Niebywałe nagranie z Utah

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie