Taka karteczka w Warszawie. "Prosimy". Aż parsknęli śmiechem
Facebooka obiega migawka wykonane na warszawskiej Woli. Na zdjęciu utrwalona została karteczka z bardzo nietypową prośbą. Apel podyktowany jest licznymi skargami mieszkańców.
Obok tej karteczki z jednego z warszawskich bloków trudno jest przejść obojętnie. Zarządcy postanowili zareagować na liczne zgłoszenia od mieszkańców i wystosowali apel do wszystkich lokatorów.
Szanowni Mieszkańcy, z uwagi na liczne zgłoszenia mieszkańców, uprzejmie prosimy o nietupanie na klatce schodowej w celu oczyszczenia obuwia wewnątrz budynku - możemy przeczytać na karteczce, którą opublikowano na facebookowym profilu "Pictures from Polish profiles".
Protest rolników w Warszawie. Nagranie z Placu Defilad
Jednocześnie w apelu wyjaśniono, że "takie zachowanie powoduje wzmożony hałas w lokalach".
Dziękujemy za zrozumienie i współpracę - podsumowano.
Pod tymi słowami podpisał się m.in. zarząd wspólnoty mieszkaniowej. Pod ujęciem pojawiło się mnóstwo reakcji. Ponad 1,7 tys. osób zareagowało poprzez "haha". Śmiało można więc pokusić się o stwierdzenie, że internauci wręcz parsknęli śmiechem.
"Powinni to robić przed klatką"
Są też tacy, którzy nie ukrywają, że rozumieją taki problem.
"Mieszkałem kiedyś przy samym wejściu do klatki, doprowadzało mnie do szału to tupanie w zimie i wystawiłem podobną kartkę", "Ale faktycznie, powinni to robić przed klatką, a nie nanosić śnieg i błoto do środka", "Śmiechem żartem, ale ja mieszkając w mieszkaniu nr 1 — od razu przy klatce — średnio 3x w nocy się budzę przez to aktualnie, a mój pies nieustannie szczeka, bo nie ogarnia co się dzieje, więc trochę ich rozumiem", "Oj! Tupałabym! Mieszkam na parterze, praktycznie przy drzwiach wejściowych. I wiecie co? Nie przeszkadza mi to. Cieszę się, że moi sąsiedzi żyją", "To zrozumieją tylko mieszkańcy parteru i 1 piętra, nic tak nie irytuje jak to tup, tup, tup" - zaznaczono.