Te słowa ściskają za serce. Szkoła w żałobie po śmierci Amelki
Koleżanki, koledzy i nauczyciele z Zespołu Niepublicznych Placówek Oświatowych w Kąkowej Woli żegnają 13-letnią Amelię, która zginęła w wypadku samochodowym pod Włocławkiem. - Jej uśmiech, dobroć i obecność na zawsze pozostaną w naszej pamięci - napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele szkoły.
13-letnia Amelia i jej 41-letnia mama zginęły w wypadku do którego doszło 23 czerwca na drodze w miejscowości Dąbie Kujawskie. Auto 41-latki zjechało z szosy i uderzyło w drzewo. Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że przyczyną tragedii mogła być nadmierna prędkość. Sprawa jest wyjaśniana przez służby.
Pogrzeb matki i jej 13-letniej córki odbędzie się w najbliższą sobotę (27 czerwca). Na uroczystościach nie zabraknie przedstawicieli szkoły do której chodziła tragicznie zmarła Amelka. W mediach społecznościowych Zespołu Niepublicznych Placówek Oświatowych w Kąkowej Woli pojawiła się zapowiedź ceremonii pogrzebowej. Padły też wzruszające słowa.
Koleżanki, koledzy i nauczyciele pożegnali 13-latkę pisząc, że "z ogromnym smutkiem żegnają Amelkę, uczennicę klasy VI".
Jej uśmiech, dobroć i obecność na zawsze pozostaną w naszej pamięci, a jej będzie nam bardzo brakować - napisali na Facebooku przedstawiciele szkoły.
We wzruszających słowach koleżanki, koledzy i nauczyciele zwrócili się też bezpośrednio do zmarłej 13-latki.
Amelko. Na zawsze pozostaniesz częścią naszej szkolnej społeczności. Będzie nam brakować Twojego uśmiechu, życzliwości i obecności wśród nas - dodali przedstawiciele szkoły.