Te testy traumatyzowały pacjentów. Wracają przed igrzyskami w Pekinie

Przed zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie trwają bardzo intensywne prace nad bezpieczeństwem wszystkich gości i sportowców. Żeby nie dopuścić do kolejnej fali zakażeń koronawirusem, Chiny przywróciły kontrowersyjną metodę przeprowadzania testów.

Przed zimowymi igrzyskami powracają analne testy na koronawirusa.Przed zimowymi igrzyskami powracają analne testy na koronawirusa.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Zimowe Igrzyska Olimpijskie rozpoczną się już 4 lutego w Pekinie. Jak donosi "Daily Mail", obawy przed kolejną falą zakażeń, Chiny postanowiły przywrócić kontrowersyjne testy na koronawirusa.

Analne testy na koronawirusa

Mowa o testach analnych, które są bardzo rzadko spotykane w innych częściach świata. Metoda pobierania wymazów jest bardzo niekomfortowa dla pacjentów i osoby przylatujące na igrzyska obawiają się, że zostaną do niej zmuszone.

Media zapewniają, że test jest wykonywany szybko i profesjonalne. Sterylny wacik wprowadza się na głębokość od 3 cm do 5 cm do odbytu, a następnie delikatnie się go wyciąga. Ta metoda ma być ponoć o wiele dokładniejsza i szybsza, ponieważ ślady koronawirusa lepiej utrzymują się w odbycie niż w drogach oddechowych.

Chiny pierwszy raz wprowadziły analne testy już rok temu. Teraz wracają do użytku. Spowodowane jest to ponoć pierwszymi wykrytymi przypadkami Omikrona.

USA, Japonia, Korea Południowa nie zgadzały się na taką metodę testowania. Władze Tokio stwierdziły, że ta metoda sprawia zbyt duży ból psychiczny. Podobnego zdania był rząd w Seulu, który radził, żeby oddawać próbki kału.

600 tys. osób na kwarantannie. Firmom brakuje pracowników

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii