Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne bardzo prężnie działa na Facebooku. Leśnicy z tego regionu regularnie publikują materiały, za sprawą których ukazują rozmaite tajniki terenów zielonych.
Tym razem sieć obiega materiał, którego bohaterami są mrówkolwy.
Na pierwszy rzut oka piasek wydaje się pusty i spokojny. Ale jeśli przyjrzysz się uważnie, możesz odkryć niezwykłego mieszkańca - larwę mrówkolwa. Te mały spryciarz - zamiast biegać po lesie i szukać jedzenia, kopie w piasku mały lejek (wygląda jak po kroplach deszczu) - piszą leśnicy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEORada Gabinetowa. Polityk Lewicy o kulisach spotkania
Leśnicy tłumaczą: "to jego pułapka"
Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne wyjaśnia od razu, że "to jego pułapka".
Gdy jakaś mrówka nieostrożnie wpadnie do środka, piasek zaczyna się osypywać, a ucieczka staje się prawie niemożliwa. Na samym dnie czeka głodna larwa z wielkimi żuwaczkami, gotowa do ataku - przekazano.
Jednocześnie wytłumaczono, że "nie zawsze wygląda tak groźnie".
Kiedy mrówkolew dorasta, przeobraża się w owada podobnego do ważki. Dorosłe mrówkolwy są delikatne, latają powoli i żyją tylko po to, by założyć kolejne pokolenie. Jeśli latem wybierzesz się na wydmy albo suche, piaszczyste ścieżki w lesie, może uda ci się znaleźć w piasku te małe lejki pułapki. To znak, że w pobliżu mieszka mały, piaskowy "lew" - podsumowuje Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne.