"Rzadki przypadek". Leśnik aż zrobił zdjęcie
Sieć obiega ujęcie opublikowane przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu. Jeden z leśników aż wyjął telefon i zrobił zdjęcie, gdy zobaczył, co wydarzyło się na buku.
Na Facebooku pojawiła się migawka wykonana przez leśnika z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu.
Rzadki przypadek porażenia hubiakiem pospolitym narośli rakowej buka... - czytamy.
Oznacza to, że doszło do sytuacji, w której drzewo zostało zaatakowane przez grzyba powodującego stopniowy rozkład drewna, a organizm drzewa zareagował wytworzeniem charakterystycznych zgrubień i deformacji kory oraz pnia.
Gdzie pojawia się hubiak?
Hubiak pospolity najczęściej zasiedla drzewa osłabione lub uszkodzone, wnikając przez pęknięcia kory, rany połamanych gałęzi czy uszkodzenia mechaniczne. Wewnątrz pnia rozwija się grzybnia, która rozkłada drewno, osłabiając strukturę drzewa.
W odpowiedzi buk próbuje izolować zakażone miejsce, co prowadzi do powstawania narośli, zgrubień i tzw. zmian rakowych. Takie miejsca często mają spękaną korę, nieregularny kształt i mogą z czasem powiększać się, jeśli infekcja postępuje.
Choć hubiak częściej atakuje martwe lub silnie osłabione drzewa, pojawienie się go na żywym buku z widoczną naroślą jest interesującym i stosunkowo rzadkim przykładem walki drzewa z chorobą.
Z czasem jednak porażone drzewo staje się bardziej podatne na złamanie lub obumarcie, ponieważ rozkład drewna postępuje w jego wnętrzu, nawet jeśli z zewnątrz przez długi czas wygląda jeszcze stosunkowo zdrowo.