To przewoził w cinquecento. Wideo hitem internetu

Kto by pomyślał, że fiat cinquecento może zastąpić... ciężarówkę. Przynajmniej z takiego założenia wyszedł kierowca z Mikołowa, który postanowił przewieźć tym autem ponad 8-metrową belę drewna. Samochód dosłownie uginał się pod jej ciężarem, ale dawał radę! Dopóki nie zatrzymała go policja. Nagranie jest hitem internetu.

Zdjęcia i wideo lotem błyskawicy obiegły sieć Zdjęcia i wideo z Mikołowa lotem błyskawicy obiegły sieć
Źródło zdjęć: © Facebook

Mieszkańcy Mikołowa (woj. śląskie), którzy w poniedziałek 20 marca wstali wczesnym rankiem, mogli podziwiać zdecydowanie niecodzienny spektakl. Około godziny 6:30 ulicami miasta poruszał się fiat cinquecento z bardzo nietypowym ładunkiem.

Taki ładunek przewoził w cinquecento

Kuriozalna sytuacja została zarejestrowana przez jednego z uczestników ruchu, a wideo, które trafiło do internetu, błyskawicznie stało się hitem. Trudno się dziwić - taką "kreatywność" kierowców nieczęsto można oglądać.

Niewielkiej, trzydrzwiowej osobówki użyto do przewozu drewna. I to nie byle jakiego, a całego, ogromnego pnia drzewa. Bela wystawała z bagażnika na kilka metrów. Kierowca jednak nie zapomniał o bezpieczeństwie i oznaczył jej koniec... odblaskową kamizelą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skandaliczne zachowanie kierowcy. Policja prosi o pomoc

Na podstawie zdjęć internauci oszacowali w przybliżeniu, że bela mogła mieć nawet prawie 9 metrów długości i około 30 cm średnicy. Jej orientacyjna waga mogła więc wynosić nawet... 1,5 tony.

Na udostępnionych w sieci nagraniach widać, że tył auta uginał się pod ciężarem transportowanego drewna, a tylny zderzak niemal szurał po ziemi. Mimo wszystko samochód dawał radę i parł do przodu z godną podziwu wytrzymałością.

W akcji przeszkodziła mu dopiero policja. Nieprawidłowo transportowane drewno zauważył patrol drogowy na Drodze Krajowej nr 81 pomiędzy Żorami a Orzeszem. Drewno wbrew podejrzeniom internautów nie było kradzione, ale kierowca i tak został ukarany.

Funkcjonariusze drogówki ukarali kierowcę mandatem w wysokości 200 zł i 8 punktami karnymi. Mężczyzna złamał przepisy artykułu 61 Prawa o ruchu drogowym, dotyczące przewożenia ładunku. Chodziło m.in. o przekroczenia dopuszczalnej ładowności pojazdu i naruszenie jego stateczności - poinformowała rzecznik mikołowskiej policji mł. asp. Ewa Sikora.

Okazuje się, że to nie pierwszy raz, kiedy dokładnie to cinquecento zwróciło uwagę mikołowskich służb. 19 stycznia br. kierowca samochodu również został zatrzymany przez policję z nieprawidłowym transportem. Wtedy drewno okazało się kradzione.

W pojeździe znajdowali się wówczas mężczyzna i kobieta - matka z synem. Jak podaje portal noweinfo.pl, policji tłumaczyli swoje zachowanie "biedą".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos