To wydarzyło się w środku lasu. Jest powód do świętowania

W lasach Roztoczańskiego Parku Narodowego wydarzyło się coś pięknego. W gęstej kniei pośród śniegu na świat przyszły dwie klaczki konika polskiego. To już 40. pokolenie tego gatunku w RPN. Możliwość nadania im imion będzie można wylicytować podczas finału WOŚP. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Dwie klaczki konika polskiego przyszły na świat w RPN Dwie klaczki konika polskiego przyszły na świat w RPN
Źródło zdjęć: © Roztoczański Park Narodowy | Paweł Marczakowski

Roztoczański Park Narodowy przekazał wspaniałe wieści. Stado koników polskich w rezerwatowej hodowli powiększyło się ostatnio o dwa osobniki. 4 stycznia oźrebiła się klacz o imieniu Tylawa, a już dwa dni później na świat przyszło źrebię od klaczy Herpia.

Zajrzeliśmy do nich w ten weekend, aby zobaczyć jak, sobie radzą z pierwszym w ich życiu śniegiem. Okazało się, że są w bardzo dobrej kondycji i nie brakuje im energii do zabaw i zapoznawania się z otaczającym środowiskiem - czytamy na stronie RPN.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Żbik w oku kamery. Moment niesamowitego spotkania

Pierwsze koniki polskie pojawiły się w RPN w 1983 roku. Nowo narodzone klacze to przedstawicielki 40. pokolenia tego gatunku w hodowli. Łącznie na świat przyszło tam już ponad 420 osobników.

Zimowe narodziny są dość nietypowe, gdyż jak wskazują przedstawiciele parku, najczęściej źrebaki w tabunie pojawiają się od marca do maja. Tym bardziej pojawienie się na świecie dwóch nowych koników, w dodatku w tak krótkim czasie, to powód do świętowania.

Na stronie RPN udostępniono zdjęcia nowych mieszkańców lasu. Jak widzimy na fotografiach, klaczki ochoczo hasają po zaśnieżonych terenach, są energiczne i żądne przygód. Nie oddalają się jednak jeszcze od swoich mam.

Każdy ma szansę nadać imię nowo narodzonym źrebakom

Przedstawiciele parku poinformowali o gratce dla miłośników przyrody. W ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy RPN zamierza wystawić na licytacji możliwość nadania imion nowo narodzonym źrebakom. Zwycięzcy aukcji będą ograniczeni jedynie pierwszą literą imion, która musi być taka sama, jak pierwsza litera imion mam źrebaków.

Tak więc pierwsza klaczka dostanie imię na literę "T" od klaczy Tylawa, druga klaczka na literę "H" od klaczy Herpia - informują przedstawiciele RPN.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"