To znaleźli w piwnicy. 30-latka w tarapatach

85

Policjanci z komisariatu w Łaziskach Górnych (woj. śląskie) zatrzymali 30-letnią listonoszkę, która zgromadziła w swojej piwnicy ponad 2,6 tys. niedoręczonych przesyłek. Część z nich była otwarta. Sprawa wyszła na jaw po tym, jak okoliczni mieszkańcy oraz liczne instytucje zaczęli skarżyć się na brak oczekiwanych listów. Kobieta usłyszała zarzuty. Sprawa jest rozwojowa.

To znaleźli w piwnicy. 30-latka w tarapatach
30-letnia listonoszka zgromadziła w swojej piwnicy ponad 2,6 tys. niedoręczonych przesyłek (Policja)

W poniedziałek 16 stycznia do łaziskiej jednostki policji zgłosiła się naczelnik jednej z placówek pocztowych. Zawiadomiła, że ma podejrzenia wobec swojej pracownicy, iż ta od co najmniej miesiąca nie doręcza listów oraz paczek do wskazanych adresatów.

Mieszkańcy i przedstawiciele miejscowych instytucji skarżyli się, że nie dotarła do nich wyczekiwana korespondencja. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze zapukali do drzwi listonoszki. W piwnicy domu jednorodzinnego znaleźli ponad 2,6 tys. przesyłek, głównie listów. W trakcie oględzin policjanci ujawnili aż 279 otwartych przesyłek.

Wśród nich były między innymi karty bankomatowe, wezwania z Wojskowego Centrum Rekrutacji oraz jednostek policji i wyroki sądów. W dodatku 30-latka miała przy sobie ponad 30 działek dilerskich amfetaminy - relacjonuje śląska policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Pomocnik listonosza. Urocze wideo podbija internet

Zatrzymana trafiła do policyjnego aresztu. W środę 18 stycznia w budynku komisariatu w Łaziskach Górnych usłyszała zarzuty ukrywania korespondencji pocztowej, naruszenia tajemnicy korespondencji i posiadania amfetaminy.

Tak się tłumaczyła młoda listonoszka

W trakcie przesłuchania kobieta przyznała się do winy, tłumacząc przy tym, że nie była w stanie dostarczyć wszystkich listów, a niektóre z nich otworzyła ze zwykłej ciekawości. Prokurator objął podejrzaną środkiem zapobiegawczym w postaci policyjnego dozoru. Mieszkance Łazisk Górnych grozi kara do 2 lat więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić