Danuta Pałęga| 
aktualizacja 

Tragedia w hotelu.11-latka rzuciła się na pomoc siostrze. Utonęła na jej oczach

3

Mackenzie Cornell miała tylko 11 lat. Dziewczynka utonęła, próbując uratować swoją młodszą siostrę Mackennę, która wpadła do głębokiej części basenu w hotelu Quality Inn w Ohio, USA. W momencie tragedii na terenie basenu nie było ratownika.

Tragedia w hotelu.11-latka rzuciła się na pomoc siostrze. Utonęła na jej oczach
11-latka rzuciła się na pomoc tonącej siostrze (Pixabay)

Horror rozegrał się na basenie w hotelu Quality Inn. 11-letnia Mackenzie była gościem na przyjęciu urodzinowym, kiedy zauważyła swoją 9-letnią siostrę walczącą o życie w wodzie.

Zastępca szeryfa hrabstwa Scioto i członkowie Porter Township Rescue Squad zaalarmowani przybyli na miejsce zdarzenia, gdzie świadkowie udzielali pierwszej pomocy dziewczynkom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wypadek na falochronie w Darłowie. Dramatyczne nagranie świadka

U Mackenny udało się przywrócić funkcje życiowe. Heroiczna walka rozegrała się o życie Mackenzie.

Mimo wysiłków ratowników medycznych, dziewczynki nie udało się uratować. Została przetransportowana do South Ohio Medical Center, gdzie stwierdzono jej zgon.

Historia siostrzanej miłości Mackenzie i Mackenny porusza do łez

Helen Cornell, ciotka dziewczynek, powiedziała stacji WOWK: "Młodsza siostra weszła do głębokiej części basenu i nie potrafiła dobrze pływać, a jej starsza siostra poszła ją ratować i ostatecznie zginęła. Nie ma większej miłości niż oddanie życia za swoją siostrę."

Na stronie internetowej hotelu wirtualna wycieczka po okolicy basenu pokazuje znak "OSTRZEŻENIE: BRAK RATOWNIKA".

Mackenzie była uczennicą czwartej klasy szkoły w Bloom Vernon Elementary, gdzie w poniedziałek odbyło się czuwanie na jej cześć.

Pamięć o Mackenzie Cornell

Nauczyciele i przyjaciele wspominają Mackenzie jako wyjątkową i kochającą dziewczynkę. - Była absolutną słodkością. Bardzo kochająca i uprzejma - powiedziała nauczycielka Kristi Davis.

Inny nauczyciel, Chad Benner, dodał: "Za każdym razem, gdy wchodziła do klasy, miała uśmiech na twarzy."

Dyrektor Sandy Smith zapamiętała Mackenzie jako "słodką małą dziewczynkę, która była kochana przez wielu."

Lubiła wszystko, co związane z przebywaniem na świeżym powietrzu, zawsze podążała za babcią do ogrodu i pomagała w każdej pracy na zewnątrz. Była zabawna, błyskotliwa i lubiła rysować. Najbardziej kochała swoją siostrę, swoje koty i psy. Była najszczęśliwsza, gdy pomagała innym - napisali bliscy w nekrologu Mackenzie Cornell.

11-latka pozostawiła po sobie ojca, Chrisa Cornella, dziadków, którzy ją wychowywali, Lawrence'a i Bonnie Cornell, a także brata Jacoba i siostrę Mackennę.

Pogrzeb Mackenzie Cornell odbędzie się w sobotę o godzinie 13.00 w Bloom Vernon Elementary School.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić