Tragedia w "Mam Talent". Poszkodowany uczestnik przerywa milczenie

To zdarzenie wstrząsnęło fanami popularnego talent-show na całym świecie. Kaskader Johathan Goodwin miał poważny wypadek na planie "Mam Talent". Przygotowując się do numeru, został zmiażdżony przez wiszące pojazdy. Trafił do szpitala, ale na szczęście najgorsze ma już za sobą. Świadczy o tym jego najnowsze zdjęcie na Instagramie.

Uczestnik mówi, jak się czuje po szokującym wypadku Uczestnik mówi, jak się czuje po szokującym wypadku
Źródło zdjęć: © YouTube, Instagram

Do szokującego zdarzenia doszło na planie amerykańskiego programu "Mam Talent" w stanie Atlanta. 41-letni Jonathan Goodwin zaplanował ekstremalny numer. W trakcie niego miał uwolnić się z kaftana bezpieczeństwa, wisząc pomiędzy dwoma samochodami. Koniec miał być bardzo efektowny — uczestnik miał wylądować na dmuchanym materacu na ziemi.

Został zmiażdżony przez wiszące pojazdy

Sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli. Na nagraniu, do którego dotarł portal TMZ widać, że mężczyzna został zmiażdżony przez wiszące pojazdy. Po uderzeniu wiszące na 70-metrowej wysokości samochody stanęły w płomieniach.

Później kaskader spadł na ziemię, uderzając się w głowę. Jak informuje "New York Post", mężczyzna został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym. Wypadek był tak makabryczny, że załoga na planie myślała, że ​​Goodwin nie żyje.

Najgorsze ma już za sobą

Dotychczas nie było wiadomo nic na temat stanu zdrowia mężczyzny. Uczestnik "Mam Talent" podzielił się jednak zdjęciem ze szpitala na Instagramie i opisał, co dokładnie się wydarzyło. Przy okazji podziękował bliskim i wszystkim fanom za wsparcie.

Na zdjęciu widać, że kaskader ma złamaną rękę i poparzoną twarz, ale wygląda na to, że najgorsze ma już za sobą. Wiadomo też, że w szpitalu Goodwin przeszedł przez kilka operacji. "Droga do wyzdrowienia jest długa" - przyznał mężczyzna na Instagramie.

Kilka dni temu moje życie całkowicie się zmieniło... Ale wylała się na mnie miłość ze wszystkich zakątków świata; od ludzi, o których nawet nie sądziłem, że mnie znają lub pamiętają… Po prostu zadziwia. Naprawdę niesamowite - wyznaje kaskader.

"Mam jeszcze dużo do zrobienia"

Jak dodaje, śmierci mówi "nananana boo boo". "Mam jeszcze dużo do zrobienia na tym świecie. Może uda nam się razem zrobić coś dobrego?" - kończy swój post Goodwin.

AGT EXTREME FOOTAGE OF JONATHAN GOODWIN'S CAR STUNT GONE WRONG | Massive inferno

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny