Źródło wideo: © PAP
Danuta Pałęga

Tragiczne trzęsienie ziemi na Filipinach. Co najmniej 15 ofiar

Co najmniej 15 osób zginęło, a ponad 200 zostało rannych po potężnym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło południe Filipin. Wstrząsy o magnitudzie 7,8 zostały odnotowane o godz. 7.37 czasu lokalnego i doprowadziły do rozległych zniszczeń infrastruktury w kilku regionach kraju. Według lokalnych służb bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ akcje ratunkowe wciąż trwają.

Epicentrum znajdowało się na morzu, w pobliżu miasta General Santos na wyspie Mindanao – jednym z najważniejszych ośrodków gospodarczych południowych Filipin. Siła wstrząsów była odczuwalna na dużym obszarze, a mieszkańcy relacjonowali chwile paniki i ucieczki z budynków. W wielu miejscach doszło do zawaleń, uszkodzeń dróg i przerw w dostawach prądu.

Tuż po trzęsieniu ogłoszono ostrzeżenie przed tsunami. Centrum Ostrzegania przed Tsunami na Pacyfiku poinformowało, że możliwe są niebezpieczne fale dla wybrzeży Filipin i części sąsiednich państw regionu. Ostatecznie około pięciu godzin później zagrożenie zostało odwołane, choć wcześniej na wybrzeżach kilku filipińskich prowincji odnotowano fale sięgające około metra wysokości.

Filipiny należą do najbardziej aktywnych sejsmicznie miejsc na świecie. Kraj znajduje się w tzw. Pacyficznym Pierścieniu Ognia – strefie, w której dochodzi do około 90 proc. wszystkich trzęsień ziemi na Ziemi. Służby ostrzegają, że możliwe są kolejne silne wstrząsy wtórne i apelują do mieszkańców o unikanie uszkodzonych budynków.

Więcej wideo
Bezdomny wziął nóż i wszedł w tłum. Tragedia w nowojorskim metrzeBezdomny wziął nóż i wszedł w tłum. Tragedia w nowojorskim metrze
Była godz. 12:13. Ujęcie z Mrzeżyna. Przypatrzcie sięByła godz. 12:13. Ujęcie z Mrzeżyna. Przypatrzcie się
Dostali zgłoszenie o nieprzytomnej kobiecie. "To co, już koniec?"Dostali zgłoszenie o nieprzytomnej kobiecie. "To co, już koniec?"
Zamykasz to na noc? Lepiej tego nie róbZamykasz to na noc? Lepiej tego nie rób
Byli w samolocie, gdy usłyszeli alarm. "Rakiety lecą, musimy wysiąść"Byli w samolocie, gdy usłyszeli alarm. "Rakiety lecą, musimy wysiąść"
Albańczycy się nie poddają. Od 8 dni protestują przeciwko rodzinie TrumpaAlbańczycy się nie poddają. Od 8 dni protestują przeciwko rodzinie Trumpa
Zakopianka zakorkowana. Tłumy w TatrachZakopianka zakorkowana. Tłumy w Tatrach
Wybrane dla Ciebie