Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
A. M.
|

Tragiczny finał rodzinnej wycieczki w lubuskim. Nie żyje 8-letnie dziecko

19
Podziel się:

W niedzielę w miejscowości Bobowicko w woj. lubuskim doszło do tragicznego wypadku. 8-letni chłopiec wpadł pod rozpędzony pociąg.

Tragiczny finał rodzinnej wycieczki w lubuskim. Nie żyje 8-letnie dziecko
Woj. lubuskie. Tragiczny wypadek na torach (Policja)

Do tragedii doszło podczas rodzinnej wycieczki rowerowej. Około południa razem z rodzicami i młodszym bratem chłopiec przekraczał niestrzeżony przejazd kolejowy. Nagle nadjechał pociąg.

Wypadek na torach w woj. lubuskim. Chłopiec nie żyje

8-latek jadąc na rowerze wpadł pod pociąg. Zginął na miejscu. Do zdarzenia doszło we wsi Bobowicko, znajdującej się w woj. lubuskim, na trasie między Międzyrzeczem a Bukowcem.

Rodzina została objęta opieką psychologiczną. Obecnie trwają prace policji na miejscu zdarzenia. Ruch kolejowy został tymczasowo wstrzymany. Potwierdzono już, że maszynista nie zażywał alkoholu.

Przesłuchanie rodziców jest w tej chwili absolutnie niemożliwe, przeżywają ogromny dramat. Pracujemy nad ustaleniem, jak dokładnie doszło do tego, że 8-latek znalazł się pod szynobusem. Prawdopodobnie informacje od rodziców pozwolą nam określić, jak doszło do tego tragicznego zdarzenia - poinformował nadkomisarz Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim w rozmowie z WP.
Zobacz także: Ząbkowice Śląskie. 2-latek potrącony na pasach. Kierowca usłyszał zarzuty
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(19)
dezerter
2 lata temu
kazdy rodzic ma obowiazek pilnowania dzieci tym bardziej w wieku tego chlopca,stala sie tragedia ,ale gdzie byli rodzice,maszynista na cale zycie ma trałme,a rodzice sa rozczesieni,ale to oni nie dopilnowali swoich obowiazkow,pociag nie zatrzyma sie w ciagu paru metrow,natomiast rower tak
Garmin
2 lata temu
"Nagle nadjechał pociąg.".... a gdzie byli Rodzice?
,,,
2 lata temu
Przecież polskie pociągi słychać z daleka to jak mógł on ich nie zauważyć
ehhh
2 lata temu
nagle nadjechał pociąg? a nie widzieli go kiedy przechodzili pozostali?
vacekkkkkkk
2 lata temu
Najważniejsze,że maszynista trzeźwy. Co za bzdury.
Ciekawa
2 lata temu
Nie zażywał, a czy spożywał?
Spięty
2 lata temu
XXI wiek i niestrzeżony przejazd kolejowy???
Ryan
2 lata temu
Ludzie nadal nie potrafią się nauczyć, że na torach jest niebezpiecznie. Puszczać 8-latka swobodnie, aby bawił się w ich pobliżu... Tylko pogratulować. Przykro mi, ale taka jest prawda. Maszynista niestety nie jest w stanie nic zrobić, kiedy ktoś wyskoczy, albo wyjedzie mu na tory.
Romet
2 lata temu
A madka? Nie przyjmowala?
Maszynista
2 lata temu
Jestem maszynista i drażnią mnie jak redaktorzy piszą maszynista był trzezwy. PRL dawno minol i minęły czasy kiedy maszyniści pili. Są jednostki gdzieś na bocznicach ale na szlaku jest t taktyczne nie możliwe. Wyjeżdżając na szlak nigdy ale to nigdy nie ma pewności że służba będzie spokojna. Maszynista pociągu z tyłu wiezie ludzi towar z przodu nieznane u góry niebo a z boku slupy trakcyjne i nie wyskoczy no i na każdym kroku prokurator. Przejechanie sygnału stój czołem pociągu o 1cm powoduje uznanie jako wypadek i powoływana jest komisja z UTK i koniec kariery. Był przypadek dziecko na rowerku słuchawki na uszach zbliżało się do przejazdu maszynista chamował i podawał sygnał baczność chłopiec jednak wpadł pod pociąg. Prokurator po przybyciu na miejsce stwierdził że maszynista mógł używać naprzemiennych sygałów tonu wysokiego i niskiego bo może by chłopiec usłyszał proszę mi wierzyć na słowo maszynista stara się zatrzymać pociąg ale uniku jak autem nie zrobi a używanie sygnału naprzemienne w takim momencie pogratulować panu prokuratorowi powyższy kolega maszynista w stanie oskarżenia itd itd. Więc przejeżdżając przez przejazd lub przechodząc miejcie na uwadze że nie tylko swoje życie możecie stracić zniszczyć ale i maszynisty. A rodziców i chłopca bardzo mi żal na pewno nie chcieli żeby zginol i to w tak drastycznych okolicznościach na oczach mamy i taty miejcie to wszystko ku przestrodze. Pozdrawiam.
Ogrodnik
2 lata temu
Litości. Pociąg nie pojawia się nagle!!! Ewidentna wina rodziców!
Przykromi
2 lata temu
Straszne. Biedny chlopczyk. Jak on mogl sam przejezdzac przez ten przejazd. Dzieci powinny jezdzic blisko rodzicow, a nie samowlonie z dala o nich. Nie tylko rodzice powinni otrzymac pomoc, ale i maszynista. Jechalem raz pociagiem ktory zmasakrowal czlowieka. Uwierzcie ,ze maszynista jak i kierownik pociagu byli wstrzasnieci. Nawet ja bylem w szoku, wiedzac, ze pod kolami pociagu ktorym jade zginal czlowiek...
Anna
2 lata temu
Rodzice powinni pilnować dzieci, nikt za nich tego nie zrobi. Brak wyobraźni rodziców poraża, ciągle są przypadki dotyczące niewłaściwej opieki nad dzieckiem. A potem takie coś. Współczuję maszyniście.
Duid
2 lata temu
Biorą po 500 a nawet opieki nie umią sprawować co by było gdyby zajmowali ważne stanowiska też tragedia
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić