Tragiczny pożar w Szwajcarii. 10 mln franków trafi do rodzin ofiar

Władze kantonu Valais przeznaczyły 10 mln franków dla ofiar pożaru w barze w Crans-Montanie. Decyzja ta ma na celu wsparcie rodzin dotkniętych tragedią.

Szwajcaria, Crans-Montana.Szwajcaria, Crans-Montana po tragicznym pożarze.
Źródło zdjęć: © PAP | Sylwia Wysocka
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Władze kantonu Valais przyznały 10 mln franków dla poszkodowanych po pożarze.
  • Wydarzenie miało miejsce w sylwestrową noc, zginęło 40 osób.
  • Rodziny ofiar otrzymały już 10 tys. franków pilnej pomocy.

W noc sylwestrową w Crans-Montanie doszło do tragicznego pożaru, w wyniku którego życie straciło 40 osób, a 116 zostało rannych. W odpowiedzi na te dramatyczne wydarzenia władze kantonu Valais postanowiły przeznaczyć 10 mln franków na wsparcie dla rodzin ofiar. Jak podaje PAP, pomoc ta obejmuje również koszty pogrzebów oraz wcześniejszą, natychmiastową pomoc w wysokości 10 tys. franków na rodzinę.

Szeroki zakres wsparcia

Pomoc finansowa skierowana jest nie tylko do osób, które bezpośrednio ucierpiały w pożarze, ale także do tych, którzy narażając życie, starali się ratować innych. Dodatkowe fundusze mają na celu zapewnienie wsparcie psychologiczne i materialne wszystkich dotkniętych tragedią.

40 osób zginęło w płomieniach. Rodziny chcą sprawiedliwości

Wydarzenia te wywołały również napięcia dyplomatyczne między Włochami a Szwajcarią. Właściciel baru, Jacques Moretti, został zwolniony za kaucją, co spotkało się z krytyką ze strony włoskiego rządu. Jak informuje PAP, ambasador Włoch w Szwajcarii został wezwany na konsultacje w Rzymie, a wśród ofiar tragedii było sześcioro włoskich nastolatków.

Francuski właściciel baru, Jacques Moretti, już wcześniej był zamieszany w inne pożary w swoich lokalach. Według dziennika "La Repubblica" w ciągu ostatnich dwóch lat w jego lokalach doszło do dwóch tragicznych incydentów. Te kontrowersje przyciągają jeszcze większą uwagę opinii publicznej oraz mediów.

Wspólne śledztwo

Władze włoskie domagają się przeprowadzenia wspólnego śledztwa, aby dokładnie wyjaśnić okoliczności tragedii. Sprawa ta jest kluczowa dla rodzin ofiar i społeczności międzynarodowej. Decyzje władz Valais o wsparciu finansowym są krokiem w stronę uleczenia ran i zapewnienia sprawiedliwości.

Wybrane dla Ciebie
Zaginęła 17-letnia Emilia. Niebywałe, co powiedziała przed zniknięciem
Zaginęła 17-letnia Emilia. Niebywałe, co powiedziała przed zniknięciem
Nocne polowanie na drony. Ukraińcy pokazali nagranie
Nocne polowanie na drony. Ukraińcy pokazali nagranie
W Tatrach zrobi się fioletowo. Pojawiły się już pierwsze okazy
W Tatrach zrobi się fioletowo. Pojawiły się już pierwsze okazy
40-latek stracił auto. Wyrok w 48 godzin
40-latek stracił auto. Wyrok w 48 godzin
Tuż pod oknem leśnika. Absolutnie nie dotykaj. "To pozory"
Tuż pod oknem leśnika. Absolutnie nie dotykaj. "To pozory"
Pracował w policji 52 lata. Mówi, jak wyglądała służba w PRL
Pracował w policji 52 lata. Mówi, jak wyglądała służba w PRL
Zmieniają szkolny kanon. Rap i black metal zamiast noblistów
Zmieniają szkolny kanon. Rap i black metal zamiast noblistów
Reuters wskazuje tożsamość Banksy’ego. Prawnik artysty ostrzega
Reuters wskazuje tożsamość Banksy’ego. Prawnik artysty ostrzega
Widok na cmentarzu. Ostry komentarz. "Bezwzględny zakaz"
Widok na cmentarzu. Ostry komentarz. "Bezwzględny zakaz"
Tłumaczył, że strzelał do gołębi. 43-latek ostrzelał szkołę w Warszawie
Tłumaczył, że strzelał do gołębi. 43-latek ostrzelał szkołę w Warszawie
Niebezpieczna sytuacja w Olsztynie. Wiatr przewrócił konstrukcję
Niebezpieczna sytuacja w Olsztynie. Wiatr przewrócił konstrukcję
Zaginął Robert Wesołowski. Żona opublikowała wpis
Zaginął Robert Wesołowski. Żona opublikowała wpis