Sylwestrowy pożar w Szwajcarii. Nowe ustalenia w sprawie ofiar

Po sylwestrowym pożarze baru w Crans-Montanie w Szwajcarii ujawniono szereg zaniedbań. Włoskie media mówią m.in. o łatwopalnej piance zastosowanej w lokalu oraz jego zablokowanym wyjściu awaryjnym. Wiadomo też, gdzie znaleziono większość ofiar tej potwornej tragedii. O szczegółach donosi TVN24.

Nowe informacje w sprawie pożaru w SzwajcariiNowe informacje w sprawie pożaru w Szwajcarii. 34 z 40 ofiar znaleziono u stóp schodów
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Valais Cantonal Police
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Najważniejsze informacje

  • 34 z 40 ofiar znaleziono u stóp schodów, które zwężono podczas remontu w 2015 r.
  • W suficie miała być zainstalowana łatwopalna pianka; wyjście awaryjne było zablokowane.
  • Właściciel został aresztowany, jego żona trafiła do aresztu domowego; inspekcji ppoż. nie było od 2020 r.

Mija już ponad tydzień od tragedii jaka rozegrała się w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana. Teraz światło dzienne ujrzały nowe fakty. Według ustaleń włoskich mediów, na jakie powołuje się portal TVN24, aż 34 z 40 ofiar znaleziono tuż przy schodach, które prowadziły z najniższego poziomu lokalu. Okazuje się, że stopnie zostały zwężone o połowę (w trakcie remontu w 2015 roku). To bez wątpienia mogło utrudnić ewakuację poszkodowanych.

Sylwestrowy pożar w Szwajcarii. W lokalu była łatwopalna pianka

Kluczowy trop dotyczy sufitu. Jak podaje TVN24, reporter włoskiej telewizji publicznej RAI ustalił, że w lokalu zastosowano piankę dźwiękochłonną, która była łatwopalna. Według tych informacji, materiał miał się zająć od sztucznych ogni mocowanych do butelek szampana. Zginęło 40 osób, a ponad 100 zostało rannych.

Podczas specjalnego programu RAI (poświęconego tragedii) padła też informacja o zablokowanym wyjściu awaryjnym. Z ustaleń tamtejszych dziennikarzy wynika, że miało to zapobiegać wychodzeniu bez płacenia.

Brak inspekcji przeciwpożarowej od 2020 roku. Szereg zaniedbań w lokalu

W dyskusji w RAI poruszono także wątek lokalnych relacji. Reporterzy mówili o powiązaniach przedstawicieli władz Crans-Montany z właścicielem baru i wskazywali, że osoby odpowiedzialne za kontrole miały z nim grać w golfa. Burmistrz kurortu przyznał wcześniej, że w barze nie przeprowadzano inspekcji przeciwpożarowej od 2020 r. To dodatkowo wzmogło pytania o nadzór i standardy bezpieczeństwa w popularnym ośrodku.

W studiu padł mocny komentarz dyplomatyczny. Ambasador Włoch w Szwajcarii Gian Lorenzo Cornado oświadczył: "Gdyby zachowano tam minimum środków bezpieczeństwa, ci młodzi ludzie by żyli". W programie wystąpiła również adwokatka Annamaria Bernardini De Pace, która oceniła, że należy domagać się od Konfederacji Szwajcarskiej 50 mln euro odszkodowania za śmierć 40 osób i obrażenia u 116.

Aresztowania i przeszłość właścicieli baru w Szwajcarii.

Jak podaje TVN24 (za włoskimi mediami), właściciel lokalu Jacques Moretti został już aresztowany. Jego żona trafiła natomiast do aresztu domowego, a wszystko z uwagi na opiekę nad 10-miesięcznym dzieckiem.

Media przypominają, że Moretti był wcześniej skazany za sutenerstwo, a wobec obojga małżonków toczyły się dwa śledztwa. Jedno miało dotyczyć zakupu luksusowej limuzyny z pieniędzy z funduszu wsparcia firm poszkodowanych w pandemii Covid-19.

116 poszkodowanych osób, w tym dwie Polki

Skala tragedii w Crans-Montanie jest międzynarodowa. Ofiary i ranni pochodzą z różnych krajów, a wśród 116 poszkodowanych są dwie Polki.

Szokujące ustalenia włoskich mediów o zwężonych schodach, łatwopalnym materiale i braku bieżących kontroli rysują obraz wielopiętrowych zaniedbań, które mogły przesądzić o dramatycznym bilansie feralnej nocy sylwestrowej.

Wybrane dla Ciebie
Zaskakujące badania Całunu Turyńskiego. Naukowcy ogłosili
Zaskakujące badania Całunu Turyńskiego. Naukowcy ogłosili
Kanclerz Merz o Amerykanach. "Nie mają strategii negocjacyjnej"
Kanclerz Merz o Amerykanach. "Nie mają strategii negocjacyjnej"
"Wziąć rozwód w Kościele". Ksiądz stanowczo odpowiada internautce
"Wziąć rozwód w Kościele". Ksiądz stanowczo odpowiada internautce
Seniorka na przystanku. Policjanci apelują
Seniorka na przystanku. Policjanci apelują
Uciekł z więzienia. Przyłapali go na gorącym uczynku
Uciekł z więzienia. Przyłapali go na gorącym uczynku
Ksiądz o grillu w majówkę. "Smacznego"
Ksiądz o grillu w majówkę. "Smacznego"
Była modelką erotyczną. Niemcy piszą, że wysadzała Nord Stream
Była modelką erotyczną. Niemcy piszą, że wysadzała Nord Stream
Śmierć Katarzyny Stoparczyk. Śledztwo zostało zawieszone
Śmierć Katarzyny Stoparczyk. Śledztwo zostało zawieszone
Mróz do –10 st. C uderzył w sady. Ta noc może zmienić wszystko
Mróz do –10 st. C uderzył w sady. Ta noc może zmienić wszystko
Atak dronowy na Zaporoską Elektrownię Jądrową. MAEA zapowiada inspekcję
Atak dronowy na Zaporoską Elektrownię Jądrową. MAEA zapowiada inspekcję
Krzyżówka o wszechświecie. Sprawdź, ile haseł odkryjesz
Krzyżówka o wszechświecie. Sprawdź, ile haseł odkryjesz
Najpierw flirt, a potem szantaż intymnymi nagraniami. Akcja CBZC
Najpierw flirt, a potem szantaż intymnymi nagraniami. Akcja CBZC