Trzech mężczyzn zatrzymanych za pchnięcie nożem w Zielonej Górze

Trzy osoby zatrzymane w związku z pchnięciem nożem dwóch osób w Zielonej Górze. Jest to efekt bójki, która miała miejsce w czwartek, 25 lipca w jednym z tamtejszych parków. Obrażenia jednej z poszkodowanych osób były na tyle poważne, że konieczna okazała się natychmiastowa operacja brzucha.

Dźgnął pijanego ojca nożemW trakcie bójki dźgnęli nożem dwóch mężczyzn
Źródło zdjęć: © Getty Images | dimid_86

Czwartkowy wieczór 25 lipca w parku na osiedlu malarzy w Zielonej Górze przebiegł pod znakiem tragicznej bójki. Jak poinformowała w rozmowie z PAP rzeczniczka tamtejszej policji, miało brać w niej udział kilkoro mężczyzn, wśród których niektórzy byli spokrewnieni.

Całe zamieszanie zdaje się być wcześniej umówione, ponieważ w reakcji na wyjęcie młotka przez jednego z napastników, drugi wyjął nóż. To właśnie wtedy miało dojść do bójki, w której trakcie jak mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji "nożem zostały ranione dwie osoby".

Jak się później okazało, była to dwójka braci, która trafiła do szpitala. Jeden z nich miał rany cięte ręki, a drugi brzucha. "Mężczyzna pchnięty nożem w brzuch przeszedł operację" — dodała rzeczniczka prasowa policji w Zielonej Górze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dachowanie auta na prostej drodze. Dwóch nastolatków ma kłopoty

Trzy osoby zatrzymane w sprawie pchnięcia nożem w Zielonej Górze

Jeszcze w czwartek na miejscu interweniowały w tej sprawie patrole policji, które rozpoczęły obławę w celu odnalezienia sprawców. Jej efektem było zatrzymanie trzech osób. Będą one odpowiadać za poważne ranienie dwóch mężczyzn nożem. Obecnie policja ustala także szczegółowy przebieg bójki.

Ustalamy również udział w zdarzeniu poszczególnych osób — podała w piatkowej rozmowie z PAP podinsp. Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Z wypowiedzi rzecznika można przypuszczać, że niewykluczone jest zatrzymanie także kolejnych osób, które brały udział w czwartkowej bójce. Kluczowe w ich ustaleniu mogą być jednak zeznania będących już w rękach policji trzech mężczyzn.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"