o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
NM
|

Tylko ślimak? Wstrząsające, co robi ten gatunek. Właśnie atakuje w Polsce

305
Podziel się

W Polsce występuje kilka gatunków ślimaka, jednak mało osób zdaje sobie sprawę, że na co dzień ma do czynienia konkretnie ze ślinikiem luzytańskim. Choć wygląda niewinnie, to może zagrażać lokalnemu ekosystemowi.

Tylko ślimak? Wstrząsające, co robi ten gatunek. Właśnie atakuje w Polsce
Tak wygląda występujący w Polsce ślinik luzytański. (Wikimedia Commons, Clemens M. Brandstetter, Buers)
bEgvdIVx

Ślinik luzytański to mało znany w Polsce, ale za to coraz częściej występujący mięczak. Zwykle ma pomarańczową barwę, ale zdarzają się także śliniki czarne czy żółte.

Choć wyglądają na niewinne stworzonka, mogą być zagrożeniem dla ekosystemu. To niby "tylko ślimak", ale jest w stanie pożreć pisklę.

bEgvdIVz

Ślinik je głównie rośliny. Szczególnie uwielbia te uprawiane przez człowieka. Żywi się wszystkimi - od ogórków po marchew, sałatę, kończąc na roślinach, których jedzeniem człowiek nie jest zainteresowany, a które hoduje wyłącznie dla walorów estetycznych.

Zdarza się, że ślinik, gdy w pobliżu nie ma nic do jedzenia, rzuci się nawet na... pisklaka. To niezwykle rzadkie zjawisko, ale pokazujące, że ślimak ten ma ogromną wolę przeżycia i nie cofnie się przed niczym.

Ślinik luzytański żywi się niemal wszystkim

Ślinik konsumuje spore ilości pokrzyw i koniczyny białej. Potrafi strawić ich bardzo wiele w bardzo krótkim czasie, dlatego jest zagrożeniem dla ekosystemu. Ślinik, który zastał pole pełne wspomnianych roślin, jest w stanie potem z niego odejść, nie pozostawiwszy na nim ani jednego krzewu.

bEgvdIVF

Śliniki trudno jest wyplenić ze swojej działki. Najbardziej przyczyniają się do pomocy inne zwierzęta, czego nie jesteśmy nawet świadomi. Ślinikami żywią się np. jeże czy liczne gatunki ptaków.

Tak więc ślinik, choć wygląda na sympatyczne zwierzę, może być groźnym wrogiem dla środowiska. Ślinik luzytański wybrał sobie człowieka jako kompana, którego traktuje jak pasożyt. Nic dziwnego - człowiek zapewnia mu wszystko to, co niezbędne ślimakowi do przeżycia. Ogródki pełne jedzenia, a także komposty czy choćby wypełnione resztkami jedzenia śmietniki to raj dla ślinika.

bEgvdIVG
Zobacz także: Prawdziwa inwazja ślimaków. Jak się ich pozbyć w prosty sposób?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEgvdIWa
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(305)
józio
4 miesiące temu
do wiadra sól drogowa a potem ślimaki które się rozpuszczają ale nowe nachodzą
Biszkopteł
6 miesięcy temu
Przecież to jest Pomrów pomarańczowy a nie śinik luzyterański. Te artykuły nie mają sensu
Edek
6 miesięcy temu
Gimnazjalisto jak piszesz jakiś artykuł to zdecyduj najpierw o kim czy o czym, czy o slimaku, czy o sliniku,,,!!!?
bEgvdIWb
Anna
6 miesięcy temu
"Ślinik luzytański wybrał sobie człowieka jako kompana, którego traktuje jak pasożyt." Czy ktoś może mi powiedzieć, o co chodzi autorowi tego zdania?
PatrzIpłacz
9 miesięcy temu
Hmm kochani myśliwi! Ratujcie nas! Przeciez tak wspaniale "regulujecie" populacje zwierząt które zjadają ślimaki! O przepraszam, juz prawie wszystko wybiliście! Teraz chodźcie i zbierajcie ludziom ślimaki w ogródkach!
grill
9 miesięcy temu
Czy ktoś próbawał je grilować,móże jakby je dobrze przyprzwić to byłyby dobre.
MAXV
9 miesięcy temu
Ślimaki są z sadów z Albigowej. Stracili nad nimi kontrolę i rozniosło się to na cały kraj. Na Podkarpaciu, Małopolsce to jest plaga. Codziennie ubijałem kilkaset. Pomaga tylko przecinanie ich na pół. Ewentualnie jakiś jeden gatunek kaczki je zjada. Jest ich mniej gdy w maju jest susza, poza tym jeden taki ślimak potrafi złożyć kilkadziesiąt jajeczek...
hboo
9 miesięcy temu
Ja łażę po działce z dużym sekatorem (żeby się co chwilę nie zginać) i przecinam na pół - szybko i humanitarnie.
Yetix
9 miesięcy temu
Ślimaki zostały sprowadzone do Albigowej żeby spady zjadać bo nie chciało się zbierać sadownikom i wymkly się spod kontroli. Teraz na Podkarpaciu to jest plaga szczególnie po deszczu
Beata
9 miesięcy temu
Codziennie wieczorem zbieram je na łopatę i zasypuje solą i tak przez całe lato codziennie jest ich multum a ja je wszystkie zabijam . A kolejnego dnia to samo
Rafi
9 miesięcy temu
To jest pomrów
Ara
9 miesięcy temu
Soda i sól dzialajom idealnie
Aja
9 miesięcy temu
Ocet im daje radę. Przelewam ocet do butelki ze spryskiwaczem i psikam po nich.Rozpuszczają się jak po soli.
bEgvdIVT
Xyz
9 miesięcy temu
Francuzi zapraszamy ,nowe przekąski
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić