Ukraina ma problem. Brakuje jej wyszkolonych ludzi

Wojska rosyjskie rozpoczęły ofensywę na północy obwodu charkowskiego. Ukraina szuka rezerw, ale wielu żołnierzy nie jest gotowych na prawdziwą bitwę z armią Władimira Putina.

DONETSK OBLAST, UKRAINE - 22 MAY: Ukrainian soldiers prepare mortar shells at their fighting position, in the direction of Chasiv Yar, Ukraine, on May 22, 2024. (Photo by Diego Herrera Carcedo/Anadolu via Getty Images)Ukraina ma problem. Brakuje jej wyszkolonych ludzi
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Jakub Artych

Dziennikarze "The Washington Post" rozmawiali z ukraińskimi wojskowymi, w tym z dowódcami jednostek, o postępach w szkoleniu nowego personelu Sił Zbrojnych Ukrainy.

Wielu z nich skarżyło się na zły system szkolenia, zarówno nowych poborowych, jak i personelu wojskowego przeniesionego do jednostek wysuniętych ze stosunkowo spokojnych tyłów.

Zdaniem wojskowych, perspektywa wysłania na niebezpieczne pozycje na linii frontu bez odpowiedniego przeszkolenia jest głównym powodem, dla którego wielu Ukraińców obawia się poboru do wojska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Stosunki UE-Rosja. Trzy błędy, jakie Europa popełniła wobec Putina

Mieliśmy ludzi, którzy nawet nie wiedzieli, jak rozebrać i złożyć karabin szturmowy - skarży się 28-letni zastępca dowódcy batalionu 93. Brygady Zmechanizowanej, którego "The Washington Post" nazywa swoim sygnałem wywoławczym "Schmidt". - Jeśli będziemy mieć rekrutów, którzy nie znają się na podstawowych sprawach, po prostu zginą - dodaje.

Rosja wykorzystuje słabość Ukrainy

Rosja poczyniła w tym roku postępy głównie dlatego, że Siły Zbrojne Ukrainy nie mają wystarczającej liczby żołnierzy.

Aby natychmiast przenieść na pole bitwy więcej żołnierzy, nowo mianowany naczelny dowódca, generał pułkownik Aleksander Syrski, przeniósł do brygad biorących udział w najbardziej zaciętych walkach osoby, które wcześniej służyły na tyłach, na stanowiskach m.in. strzegących mostów i inna infrastruktura. Dokonano tego częściowo, aby zmniejszyć liczbę mężczyzn, którzy musieliby zostać powołani do wojska.

Kwestia poboru do wojska jest dla Zełenskiego niezwykle bolesna i politycznie niebezpieczna. Gdy poprzednik Syrskiego, generał Walerij Załużny, proponował pobór do wojska około 500 tys. osób, Zełenski publicznie odrzucił tę propozycję, powołując się na brak zapotrzebowania na tak dużą liczbę osób i trudności z wypłatą im wynagrodzeń.

Teraz jednak sytuacja na froncie wschodnim w Ukrainie jest zdecydowanie gorsza. Dowódcy twierdzą, że wielu z nowych żołnierzy wydaje się być źle przygotowanych, mimo że niektórzy służyli w armii od początku rosyjskiej inwazji, aczkolwiek z dala od pola bitwy.

Wybrane dla Ciebie
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Aneta K. nie żyje. Dramatyczny wpis przed śmiercią
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Zmienny koniec marca. Spodziewane opady śniegu
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
29 marca, 12:04. Warszawa kontra Kraków. Wymowne ujęcia
29 marca, 12:04. Warszawa kontra Kraków. Wymowne ujęcia
Ines M.-K. rozlała benzynę i podpaliła. W środku 4 osoby. Jest decyzja
Ines M.-K. rozlała benzynę i podpaliła. W środku 4 osoby. Jest decyzja