Ukraińcy pokazali rosyjską salę tortur. Tutaj "śmierć mogła być marzeniem"

Policja obwodu kijowskiego pokazała salę w Buczy, którą rosyjscy najeźdźcy wykorzystywali do torturowania cywili. Mieściła się w piwnicy ośrodka wypoczynkowego dla dzieci. Zginęło tam co najmniej pięciu mężczyzn, najmłodszy miał zaledwie 24 lata.

Ukraiński policjant pokazał rosyjską salę przesłuchań w Buczy.Ukraiński policjant pokazał rosyjską salę przesłuchań w Buczy.
Źródło zdjęć: © YouTube

Miasto Bucza w obwodzie kijowskim stało się symbolem nieludzkiego traktowania cywili przez rosyjskie siły okupacyjne, a nowe dowody świadczą o niebywałej skali okrucieństwa ze strony Rosjan. Dowodem na to jest sala tortur, którą pokazał szef policji w obwodzie kijowskim Andrij Nebitow.

Sala tortur w piwnicy

Przerażające nagranie zostało opublikowane na jego kanale YouTube. Jak przekazał Nebitow, to tutaj Rosjanie przewieźli cywili z miasta Hostomel. Najeźdźcy chcieli w ten sposób wyciągnąć z Ukraińców informacje o wojsku, funkcjonariuszach organów ścigania, ochotnikach i patriotach Ukrainy.

Według policyjnych danych tylko w tej piwnicy zabito 5 osób. Najstarszy mężczyzna urodził się w 1968 roku, a najmłodszy miał skończyć 25 lat w grudniu. Jeden był bezrobotny, drugi był przedsiębiorcą - właścicielem małej firmy sprzątającej.

Czyli nie pełnili służby wojskowej, nie stanowili zagrożenia dla okupantów – zaznaczył szef Policji.

"Śmierć mogła być marzeniem"

Nebitov podkreślił, że wszyscy zostali zastrzeleni ze związanymi rękami.

Sposób, w jaki wyglądały ich ciała, sugeruje, że śmierć mogła być dla nich marzeniem po torturach zadanych im przez rozwścieczonych rosyjskich oprawców - przekazał policjant.

O salach tortur wspominano m.in. w raporcie OBWE, który udokumentował fakt odkrycia w Buczy "kilku sal tortur oddzielonych betonowymi ścianami", w tym pomieszczenie z dziurami po kulach w ścianach, które według raportu wydawało się być wykorzystywane do egzekucji.

Zginęło 1,5 tys. cywilów

Według policyjnych danych tylko w obwodzie kijowskim najeźdźcy zabili ponad 1,5 tys. cywilów. Najwięcej zbrodni popełniono w rejonie buczańskim, gdzie zamordowano ponad 1,1 tys. osób. OBWE upubliczniło raport, w którym podano dowody na to, że siły rosyjskie dokonały "ukierunkowanych, zorganizowanych zabójstw cywilów w Buczy".

Ponadto raport udokumentował przypadki wykorzystywania ukraińskich cywilów jako "żywych tarcz", zmuszania ich do walki u boku Rosjan przeciwko własnemu krajowi w toczącej się wojnie i przesiedlania do Rosji bez ich zgody. Rosyjscy żołnierze użyli ponad 300 ukraińskich cywilów jako żywych tarcz i trzymali ich w niewoli przez 25 dni w marcu br.

Tak Ukraina broni Charkowa. Rakiety "VERBA" w akcji

Wybrane dla Ciebie