Ukrainiec utknął między wanną i prysznicem. Nietypowa akcja służb

Niecodzienne zdarzenie w obwodzie lwowskim. Tamtejsze służby interweniowały w sprawie mężczyzny, który utknął pomiędzy wanną i kabiną prysznicową. Mężczyzna trafił do szpitala.

Ukrainiec utknął między wanną i prysznicemUkrainiec utknął między wanną i prysznicem
Źródło zdjęć: © Facebook | Головне управління ДСНС України у Львівській області
Rafał Strzelec

Interwencja ukraińskich służb miała miejsce w sobotę, 5 lipca w mieście Nowy Rozdół (obwód lwowski). Jak podaje Główna Dyrekcja Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, ratownicy zostali wezwani do mieszkania, gdzie mężczyzną utknął pomiędzy wanną i kabiną prysznicową. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach się tam znalazł.

Jak czytamy, w akcji uczestniczyli ratownicy z 11. Państwowej Jednostki Gaśniczo-Ratowniczej w Nowym Rozdole, którzy przy użyciu "specjalistycznych narzędzi i podręcznych środków" uwolnili mężczyznę i przekazali go medykom. Poszkodowany został przewieziony do miejscowego szpitala.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłumy w polskim mieście. Nie tylko nadmorskie kurorty są oblężone

Utknął we własnej łazience. Służby apelują

Choć takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko, służby ukraińskie przypominają, że w podobnych przypadkach nie należy samodzielnie podejmować prób wydostania się. Może się to źle skończyć dla uwięzionej osoby - incydent może skutkować powstaniem obrażeń.

Dlatego zawsze należy w takich chwilach jak najszybciej powiadomić straż pożarną lub pogotowie. Najlepszym sposobem jest zadzwonienie pod numer alarmowy 112.

Powyższa interwencja nie była jedyną dla ratowników z Lwowa. Podejmowali oni również działania w Truskawcu, gdzie sytuacja była podobna - kobieta nie mogła wyjąć ręki, która została przyciśnięta między szafą a łóżkiem. Tym razem pomogli ratownicy z 7. Państwowej Jednostki Gaśniczo-Ratowniczej. Po badania lekarskim kobieta wróciła do domu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2