Ukraiński patostreamer upokarzał bezdomnych. Jest wniosek

Ukraiński influencer mieszkający w Szczecinie, Denchks, może zostać wydalony z Polski z powodu kontrowersyjnych postów na Instagramie. Jego prowokacyjne treści zwróciły uwagę organizacji zajmującej się monitorowaniem zachowań rasistowskich i ksenofobicznych.

.Jest wniosek. Ukraiński patostreamer deportowany z Polski?
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Jakub Artych

Młody Ukraiński influencer znany jako Denchks, działający w Szczecinie, zyskał popularność w mediach społecznościowych dzięki prowokacyjnym filmom. Jego kontrowersyjne nagrania, w których często poniża osoby bezdomne i uzależnione, przyciągnęły uwagę organizacji monitorujących zachowania rasistowskie i ksenofobiczne.

Jak informuje portal wszczecinie.pl, influencer wykorzystuje m.in. zdalnie sterowane samochodziki do interakcji z osobami żyjącymi na marginesie społecznym, dokumentując ich reakcje i publikując te nagrania na Instagramie.

Niektóre z jego filmów osiągnęły nawet ponad milion wyświetleń, choć jego konto obserwuje zaledwie 11 tys. użytkowników.

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 08.12

Działania Denchksa zwróciły uwagę Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, które podjęło kroki w celu jego deportacji. Organizacja złożyła formalny wniosek do komendanta Straży Granicznej o przymusowe wydalenie influencera z Polski.

Jak podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia, jego treści są nie tylko obraźliwe, ale też nielegalnie prezentują wizerunki osób bez ich zgody, co narusza polskie prawo.

Negatywne reakcje i opinie ekspertów

Agnieszka Zalewska z Polskiej Fundacji Przeciwdziałania Uzależnieniom jednoznacznie potępia praktyki Denchksa.


To patostreaming - zaznacza Zalewska. Podkreśla, że influencer bazuje na nieszczęściu innych, próbując zyskać popularność kosztem bezbronnych osób, co dodatkowo pogłębia ich problemy.

Denchks nie odniósł się jeszcze do oskarżeń i wniosków o jego deportację, a jego działania wciąż budzą coraz szerszy sprzeciw społeczny. Przypadek ten pokazuje, jak ważna jest ochrona praw osób marginalizowanych i odpowiedzialność twórców internetowych za publikowane treści.

Wybrane dla Ciebie