Ulewa nadciąga nad Wrocław. Na blokach już rozwieszono kartki

Jedno z wrocławskich osiedli zdecydowało o wyłączeniu wind w znajdujących się tu wieżowcach. Decyzja podyktowana jest ulewnymi opadami deszczu prognozowanymi na najbliższe godziny i dni. Mieszkańcy Kozanowa podchodzą do decyzji ze zrozumieniem, choć mają do niej pewne zastrzeżenia.

Na wrocławskim Kozanowie wyłączyli windy w wieżowcach.Na wrocławskim Kozanowie wyłączyli windy w wieżowcach.
Źródło zdjęć: © Facebook, Google Maps
Anna Wajs-Wiejacka

O tym, że będę musieli korzystać ze schodów mieszkańcy bloków na wrocławskim Kozanowie dowiedzieli się w czwartek 12 września. To właśnie wtedy na klatkach schodowych i drzwiach wejściowych pojawił się o komunikat o wyłączeniu dźwigów. "W związku z zagrożeniem podtopieniami, windy na osiedlu zostały wyłączone celem zminimalizowania szkód spowodowanych ewentualnym zalaniem" - poinformowano mieszkańców.

Z ustaleń dziennikarzy "Gazety Wrocławskiej" wynika, że część wyłączonych wind zdecydowano się przełączyć na tryb awaryjny. W takich przypadkach winda nadal działa, choć dla mieszkańców jedenastopiętrowych bloków to nic nie zmienia, bo nadal nie mogą z niej korzystać.

Przedstawiciele spółdzielni Energetyk potwierdzają, że podjęcie decyzji o wyłączeniu wind w blokach na wrocławskim Kozanowie ma na celu zapobiec ewentualnym szkodom związanym z podtopieniami i zalaniami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Runął most w Niemczech. Wielki fragment wpadł do rzeki

Mieszkańcy w rozmowie z dziennikarzem "Wrocławskiej" podkreślali, że choć samą decyzję o wyłączeniu dźwigów rozumieją, to ich zdaniem została ona podjęta zbyt wcześnie. "W 1997 roku, podczas powodzi, windy nie zostały wyłączone, a woda zalewała ich podszybia" - wspomina jeden z cytowanych przez gazetę lokatorów wieżowców.

Z kolei pracownik zajmujący się na co dzień serwisowaniem wind we wrocławskich budynkach podkreślił, że po zalaniu podszybia każda winda, niezależnie od tego, czy jej zasilenie było włączone, czy nie, musi przejść przegląd. Przepisy i wytyczne Urzędu Dozoru Technicznego są w tym przypadku jednoznaczne. W trakcie takiego przeglądu wymienianych jest wiele podzespołów, szczególnie tych związanych z zabezpieczeniami

IMGW wydało alerty trzeciego stopnia

Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej największych sum opadów spodziewają się na Dolnym Śląsku i w województwie opolskim — tu prognozowane są opady deszczu sięgające 50 mm. Na Śląsku może spaść do 30 mm, natomiast w Małopolsce, Wielkopolsce i na Lubelszczyźnie, gdzie spadnie do 20 mm deszczu.

W związku z zagrożeniem, jakie niosą opady sprowadzone do naszego kraju przez niż genueński, IMGW zdecydowało się wprowadzić ostrzeżenia trzeciego, najwyższego stopnia. Alert przed intensywnymi opadami deszczu obowiązuje na obszarze czterech województw: dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i małopolskiego. Ostrzeżenia mają tu obowiązywać aż do poniedziałku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"