USA. Podejrzany uciekł z celi. Winni członkowie ekipy sprzątającej

Brawurowa ucieczka miała miejsce w Portland w stanie Oregon. David Dahlen został przewieziony na posterunek policji i umieszczony w celi. Nie zdążył jednak zagrzać tam miejsca – 24-latek zdołał zbiec. Wszystko przez nieostrożnych pracowników ekipy sprzątającej.

David DahlenDavid Dahlen
Źródło zdjęć: © Portland Police Bureau

David Dahlen został osadzony w areszcie Centralnego Posterunku Policji w Portland. Już po umieszczeniu 24-latka w zamknięciu rozpoczęła się dezynfekcja Wydziału Śledczego, do którego przylegała również cela Dahlena.

Ucieczka z aresztu. Ekipa sprzątająca umożliwiła podejrzanemu zbiegnięcie

Zadanie dezynfekcji pomieszczeń Wydziału Śledczego powierzono dwóm osobom, które nie były etatowymi pracownikami posterunku policji, lecz została z nimi zawarta umowa kontraktowa. W trakcie sprzątania doszło do otworzenia celi, gdzie znajdował się David Dahlen w celu jej dezynfekcji.

Pracownik dokonujący dezynfekcji otworzył celę, ponieważ nie zauważył 24-latka. Gdy zorientował się, że nie jest w pomieszczeniu sam, było już za późno. Jak podaje Fox News, drzwi zostały zatrzaśnięte szybko, ale niedokładnie. W rezultacie kiedy członkowie ekipy sprzątającej opuścili Wydział Śledczy, wystarczyło, że David Dahlen mocno je pchnął i wydostał się na wolność.

Zobacz też: Tunel pod więzieniem w Peru. Niepokojące odkrycie policji

David Dahlen zdołał umknąć niepostrzeżenie, korzystając ze schodów ewakuacyjnych. Były one dostępne ze względu na obowiązujące w Oregonie przepisy przeciwpożarowe. Mimo że zniknięcie 24-latka zostało szybko zauważone przez funkcjonariuszy, dotychczasowe poszukiwania okazały się nieskuteczne.

David Dahlen jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa pierwszego stopnia, napaść pierwszego stopnia, napaść na funkcjonariusza bezpieczeństwa publicznego, nieuprawnione użycie pojazdu mechanicznego oraz ucieczkę drugiego stopnia. Za 24-latkiem został wystawiony nakaz aresztowania.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Warszawa: Czterolatek zmarł ciągnięty przez tramwaj. Jest wyrok
Warszawa: Czterolatek zmarł ciągnięty przez tramwaj. Jest wyrok
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Polak zaprosił Cristiano Ronaldo na komunię. Tak się do niego zwrócił
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Wypadek FilxBusa na Słowacji. Kierowca ciężarówki zabrał głos
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
Policja uderza w pseudokibiców. Zatrzymano już ponad 600 osób
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
17-latek wpadł pod pociąg, gdy wnosił wózek. Jest pilny apel
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
Głośny pożar w Moskwie. Chcą dożywocia dla oskarżonych
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
"Wiele hipotez". Głos śledczych po tragicznej śmierci ciężarnej 26-latki
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Zapłacili miliony grzywny. Rosyjski tankowiec uwolniony z Francji
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Chciał przekupić policjantów. "Jeden banknot"
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
Kamera uchwyciła nastolatki. Nawet się nie kryły. Ręce opadają
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień
"To realne zagrożenie". Eksperci biją na alarm ws. szczepień