USA. Walczył w Afganistanie. Przegrał walkę o dom. Robert odebrał sobie życie

Robert Minshull i jego rodzina byli o krok od zamieszkania w wymarzonym domu. Mężczyzna, który służył w Afganistanie w ramach Królewskiej Marynarki Wojennej, załamał się po tym, jak deweloper wypowiedział im umowę. On i jego bliscy stanęli przed widmem straty dachu nad głową.

Rob osierocił dwie córeczkiRob osierocił dwie córeczki
Źródło zdjęć: © muchloved.com

Minshull brał leki przeciwdepresyjne i od wielu lat miewał zły nastrój. W USA powszechnym jest kwestia zespołu stresu pourazowego u osób, które brały udział w jakichkolwiek działaniach wojennych. Jednak prawdziwą wojnę przyszło mężczyźnie stoczyć w życiu prywatnym. I tę walkę przegrał.

Awantura o płot

Cała sytuacja wywiązała się z prozaicznego problemu - ogrodzenia domu. Po przyjechaniu na miejsce inwestycji, rodzina odkryła, że jej ogrodzenie jest niższe, niż planowano.

Pierwotnie miało wynosić 6 stóp, czyli niespełna 2 metry. Jednak deweloper wybudował ogrodzenie wysokości zaledwie....1,2m. To zaniepokoiło państwa Minshull, gdyż ludzie robiący zakupy w pobliskim supermarkecie mogli bez problemu zobaczyć ich dzieci bawiące się w ogrodzie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koleżanka córki Wojciechowskiej chciała popełnić samobójstwo. Martyna zareagowała. Popchnęło ją to do nowego projektu

Skontaktowali się z deweloperem, który... zrezygnował z ich umowy i ponownie wystawił nieruchomość - tym razem za 449,5 tys. funtów (ponad 2 mln 350 tys. zł), czyli 75 tys. funtów (391 tys. zł) więcej, niż pierwotnie miała zapłacić rodzina.

Kerry, żona zmarłego, przyznała że ich rodzina musiała ponieść koszty opłat za dom i całą inwestycję, której finalnie nie zostali właścicielami.

To całkowicie rozbiło moją rodzinę - czekaliśmy na to rok. Nie życzę nikomu czegoś takiego. Potrzebujemy 75 tys. funtów więcej, aby mieć wymarzony dom, a nie stać nas na to - wspomina Kerry.

Całe niepowodzenie w związku z zakupem domu miało ogromny wpływ na samopoczucie Roba.

Zaczął pić więcej i nie mógł zapomnieć o tym, że straciliśmy dom. Mówiłam mu, żeby nie myślał tak negatywnie i nie martwił się o rzeczy tak prozaiczne, jak pieniądze - wspomina Kerry.
Śmierć Roba była szokiem dla jego kolegów, którzy nie zauważyli żadnej zmiany w jego zachowaniu w miesiącach poprzedzających jego śmierć. Nieudany zakup domu w 2021 r. i rosnące koszty utrzymania zwiększyły jego stres - mówiła asystentka koronera Kornwalii i Wysp Scilly, Emma Hillson.

Urzędniczka dodała, że mężczyzna otrzymał odpowiednie wsparcie, jednak nie można było go odgórnie powstrzymać przed tym, co zamierzał zrobić.

Mężczyznę znaleziono martwego w przydomowym garażu.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie
Bójka na S8. Kierowca BMW aż wysiadł z auta. Jest nagranie