USA wyznaczają 10 mln dol. nagrody. Na celowniku bracia z kartelu Sinaloa
Waszyngton podbija stawkę w walce z przemytem przez Tijuanę. Do 10 mln dol. czeka za informacje o dwóch liderach Sinaloa.
Najważniejsze informacje
- Departament Stanu USA oferuje po 5 mln dol. za każdego z braci Arzate-Garcia, liderów Sinaloa w Tijuanie.
- W Kalifornii ujawniono nowy akt oskarżenia wobec René Arzate-Garcii, obejmujący m.in. narkoterroryzm i pranie pieniędzy.
- Bracia od 15 lat kontrolują korytarz przemytu przez Tijuanę, wykorzystując przemoc, sojusze i korupcję.
Administracja USA ogłosiła wysokie nagrody za informacje prowadzące do zatrzymania lub skazania René i Alfonso Arzate-Garcia, znanych jako "La Rana" i "Aquiles". To czołowe postacie odpowiedzialne za korytarz przemytu narkotyków przez Tijuanę przy granicy z Kalifornią. Jak podaje PAP, decyzja Departamentu Stanu wpisuje się w szerzej zakrojone działania wymierzone w struktury kartelu Sinaloa.
W Południowym Dystrykcie Kalifornii ujawniono rozszerzony akt oskarżenia wobec René Arzate-Garcii. Obejmuje on m.in. zarzuty narkoterroryzmu, prowadzenia ciągłej działalności przestępczej, wspierania zagranicznej organizacji terrorystycznej, międzynarodowej zmowy w celu dystrybucji fentanylu, metamfetaminy, kokainy i marihuany oraz prania pieniędzy. Z dokumentów sądowych wynika, że René kieruje operacjami przemytu w Tijuanie i okolicznych gminach, w tym importem dużych ilości fentanylu do USA.
Mocna odpowiedź kartelu. Eksplozje i kule ognia w popularnym kurorcie
Kontrola w Tijuanie i mechanizmy wpływu
Według Departamentu Stanu bracia Arzate-Garcia od 15 lat wspólnie utrzymują kontrolę nad kluczową trasą przerzutową. Utrzymują wpływy dzięki przemocy, strategicznym sojuszom oraz lokalnym powiązaniom, w tym korupcji wśród policji i polityków. Ich regionalna filia odpowiada za ruch towarów przez Tijuanę, jeden z najważniejszych punktów na granicy Meksyku z Kalifornią. To właśnie tam koncentruje się presja amerykańskich służb.
Podziały w kartelu Sinaloa i krwawa rywalizacja
Kartel Sinaloa jest podzielony na rywalizujące frakcje: Los Chapitos/La Chapiza (związane z synami "El Chapo" Guzmana) oraz Los Mayos/La Mayiza (lojalnych wobec Ismaela "El Mayo" Zambady). Walki o terytoria w stanie Sinaloa pochłonęły ponad tysiąc ofiar. Bracia Arzate-Garcia kontrolują jedną z regionalnych struktur kartelu, która obsługuje szlak przez Tijuanę. W tle toczy się też rywalizacja z CJNG, której lider "El Mencho" został zabity przez meksykańską armię cztery dni przed ogłoszeniem nagród.
Nagrody za bossów. Nie tylko bracia z Tijuany
Władze USA od dawna motywują informatorów wysokimi kwotami. Poza 10 mln dol. za braci Arzate-Garcia, Departament Stanu oferuje do 10 mln dol. za Ivana Archivaldo Guzmana Salazara, jednego z "Chapitos". We wrześniu 2025 r. wyznaczono też 5 mln dol. za Juana José Ponce Félixa, znanego jako "El Ruso", zbrojne ramię frakcji Los Mayos. W ocenie amerykańskich władz te działania mają uderzać w logistykę przemytu i finanse karteli.
W tle pozostaje klasyfikacja kartelu Sinaloa przez administrację Trumpa jako organizacji terrorystycznej oraz określenie fentanylu przemycanego przez kartel mianem broni masowego rażenia. Te decyzje nadały sprawom karnym nowy wymiar i pozwoliły prokuraturze stosować ostrzejsze narzędzia prawne w sprawach, takich jak ta przeciwko René Arzate-Garcii.
Źródło: PAP