USA zaatakują kolejny kraj? "Ograniczone możliwości przeciwdziałania"

Politycy z Hawany odgrażają się, że Kuba odpowie na ewentualny atak militarny Stanów Zjednoczonych. Dr Marcin Fatalski uważa, że to "demonstracja". - Kuba nie jest w stanie realnie przeciwstawić się Stanom Zjednoczonym. Występuje tam kolosalna asymetria - tłumaczy amerykanista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dr Marcin Fatalski uważa, że Kuba nie ma argumentów w starciu z Dr Marcin Fatalski uważa, że Kuba nie ma argumentów w starciu z USA
Źródło zdjęć: © PAP, Uniwersytet Jagielloński
Marcin Lewicki

Donald Trump coraz częściej wspomina o interwencji na Kubie. Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że będzie dążyć do "pokojowego przejęcia wyspy". 16 marca w trakcie konferencji prasowej powiedział amerykańskim dziennikarzom, że "Kuba to państwo upadłe, które ma wyłącznie krajobrazy i wspaniałych ludzi".

Myślę, że przypadnie mi zaszczyt zagarnąć Kubę. Czy ją wyzwolę, czy przejmę, mogę zrobić, co tylko zechcę - dodał prezydent Stanów Zjednoczonych.

Słowa Donalda Trumpa spotkały się z reakcją rządu w Hawanie. W rozmowie z NBC News wiceszef dyplomacji Kuby Carlos Fernandez de Cossio stwierdził, że kubańskie wojsko jest przygotowane na ewentualną inwazję Stanów Zjednoczonych.

Zawsze umieliśmy mobilizować się jako naród w sytuacji agresji militarnej. Nasza armia przygotowuje się na ewentualną agresję ze strony Stanów Zjednoczonych. Nie jesteśmy naiwni. Nie ma obecnie powodu, dla którego Kuba miałaby zostać zaatakowana przez USA. Jesteśmy gotowi do rozmów - powiedział Carlos Fernandez de Cossio dziennikarzom NBC News.

Amerykanista, ekspert ds. polityki USA wobec Ameryki Łacińskiej, dr Marcin Fatalski z Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że Kuba nie będzie w stanie realnie przeciwstawić się Stanom Zjednoczonym. W opinii politologa w grę wchodzi wyłącznie "drobna demonstracja militarna".

Kuba ma bardzo ograniczone możliwości przeciwdziałania Stanom Zjednoczonym. Hawana odcięta jest od sojuszników. Wenezuela i Rosja nie mogą okazać wsparcia, choć z różnych powodów. Te dwa państwa wspierały Kubę gospodarczo, teraz jednak mają swoje poważne problemy. Ze względu na charakter reżimu Kuba przez ostatnie dekady pozostaje w mniejszej lub większej izolacji od reszty państw latynoamerykańskich. Może dojść do ewentualnej drobnej demonstracji militarnej – pokazania tego, że Kuba nie godzi się na politykę (jak określa to Hawana) imperialistyczną Stanów Zjednoczonych – i to wszystko - wyjaśnia dr Fatalski w rozmowie z o2.pl.

Dr Marcin Fatalski zaznaczył, że w sile Stanów Zjednoczonych i Kuby występuje "kolosalna asymetria". Politolog wskazał, że rząd w Hawanie nie ma z kolei możliwości działań asymetrycznych takich jak np. Iran.

Kuba nie jest w stanie realnie przeciwstawić się Stanom Zjednoczonym. Występuje tam kolosalna asymetria. Oczywiście istnieją możliwości działania asymetrycznego, czego przykładem jest Iran, ale Teheran ma zdolność np. ataku na infrastrukturę krytyczną. Kuba takiej możliwości nie ma - wskazał amerykanista.

Mówi o jedynym atucie Kuby. To może osłabić USA

Dr Marcin Fatalski uważa, że Kuba nie ma możliwości prowadzenia wojny o charakterze przedłużonym. Z kolei Stany Zjednoczone mogą wykorzystać utratę parasola ochronnego w postaci Rosji.

Wojsko kubańskie nie ma możliwości prowadzenia przedłużonej wojny, tak jak ma to teraz miejsce w przypadku Iranu. W czasie zimnej wojny Kuba pozostawała poza zakresem operacji wojskowych USA ze względu na radziecki parasol ochronny. Teraz go nie ma. Militarne pole manewru Hawany jest w tym przypadku znacznie zredukowane - zaznacza ekspert w rozmowie z o2.pl.

Czy w takim razie Kuba ma jakiekolwiek atuty w ewentualnej walce ze Stanami Zjednoczonymi? Dr Marcin Fatalski wskazuje na "polityczną niechęć do amerykańskiego interwencjonizmu".

Jedynym atutem Kuby jest społeczna i polityczna niechęć do amerykańskiego interwencjonizmu. To łączy ten kraj z innymi państwami latynoamerykańskimi. Militarny atak na USA mógłby wizerunkowo osłabić Stany Zjednoczone w oczach elit politycznych i społeczeństw Ameryki Łacińskiej. Na pewno nie służyłoby to interesom amerykańskim - tłumaczy amerykanista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dr Fatalski tłumaczy w rozmowie z o2.pl, że "kubański potencjał wojskowy jest mizerny", ale mimo wszystko "każda operacja militarna wiąże się z ryzykiem dla Stanów Zjednoczonych".

Wszystko zależy od celów. Jeżeli operacja byłaby nastawiona na zmianę przywództwa, nie byłoby z tym większych trudności. Amerykanie wielokrotnie pokazywali, że są zdolni do takich akcji w Ameryce Łacińskiej. Przykładem jest interwencja w Panamie i obalenie rządów Manuela Noriegi lub interwencja w Wenezueli przeciwko dyktaturze Nicolása Maduro. Zupełnie inaczej mogłaby jednak przebiegać próba okupacji terytorium Kuby. Może to być kosztowne politycznie dla administracji Donalda Trumpa, jeśli pochłonęłoby życie amerykańskich żołnierzy - podkreśla politolog.

Jednocześnie dr Marcin Fatalski zaznacza, że ewentualna operacja militarna USA z pewnością kosztowałaby życie amerykańskich żołnierzy "nawet przy tak dużej dysproporcji sił".

To byłoby dla Donalda Trumpa obciążenie wizerunkowe. I to byłaby jedyna szansa dla reżimu w Hawanie, aby utrzymać się przy władzy - podkreśla w rozmowie z o2.pl ekspert z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Najważniejsze teksty tygodnia. Śledztwa, które robią różnicę. Reportaże, które zostają w głowie. Wyraziste opinie. Najlepsze treści premium bez opłat w Twojej skrzynce.

Wybrane dla Ciebie
Black Red White kończy produkcję w Zamościu. 161 osób straci pracę
Black Red White kończy produkcję w Zamościu. 161 osób straci pracę
Protest głodowy w kopalni soli. Dwie osoby w szpitalu
Protest głodowy w kopalni soli. Dwie osoby w szpitalu
Megan Rapinoe chwali irańskie piłkarki za odwagę. "Wzbudzają podziw"
Megan Rapinoe chwali irańskie piłkarki za odwagę. "Wzbudzają podziw"
Mroźne noce, a w dzień nawet 18 st. C. Polska pod wpływem niżu
Mroźne noce, a w dzień nawet 18 st. C. Polska pod wpływem niżu
Trump szykuje ogromny budżet na Iran. Ukraina skorzysta na wojnie?
Trump szykuje ogromny budżet na Iran. Ukraina skorzysta na wojnie?
Belgijscy wojskowi wyszli na ulicę. Patrole koncentrują się w okolicy synagog i szkół
Belgijscy wojskowi wyszli na ulicę. Patrole koncentrują się w okolicy synagog i szkół
Na Wołyniu znaleziono pierwsze szczątki ludzkie. Oto, co mówią mieszkańcy
Na Wołyniu znaleziono pierwsze szczątki ludzkie. Oto, co mówią mieszkańcy
Putin podjął decyzję. Duża zmiana w Rosji
Putin podjął decyzję. Duża zmiana w Rosji
Ciała matki i córki znalezione w mieszkaniu. Śledczy badają hipotezy
Ciała matki i córki znalezione w mieszkaniu. Śledczy badają hipotezy
Księżna miała kontakt z Epsteinem. "Czułam się manipulowana"
Księżna miała kontakt z Epsteinem. "Czułam się manipulowana"
Odkryli tajemniczą skrzynkę na dnie Bałtyku. Oto, co było w środku
Odkryli tajemniczą skrzynkę na dnie Bałtyku. Oto, co było w środku
Mężczyzna nagrany pod salonem urody. "Wstydu ludziom brak"
Mężczyzna nagrany pod salonem urody. "Wstydu ludziom brak"