Utknęła na cienkim lodzie. Nie mogła się ruszyć. Służby ruszyły na ratunek

Współpraca, czujność i szybka reakcja – te elementy po raz kolejny pokazały, jak wiele dobrego mogą zdziałać służby działające razem. Na zbiorniku Klekot (woj. świętokrzyskie) dzięki uważności leśników i sprawnej akcji strażaków udało się uratować życie dzikiego zwierzęcia. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Dramatyczne chwile na zbiorniku KlekotDramatyczne chwile na zbiorniku Klekot
Źródło zdjęć: © Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej we Włoszczowie
Danuta Pałęga

Do groźnego zdarzenia doszło na zbiorniku wodnym Klekot, gdzie na cienkiej tafli lodu uwięziona została sarna. Zwierzę znalazło się około 50 metrów od brzegu i nie było w stanie samodzielnie wrócić na ląd. Każda kolejna próba poruszania się groziła załamaniem lodu i tragedią.

Sarnę w porę zauważył pracownik Nadleśnictwa Włoszczowa – leśniczy z Leśnictwa Czarnca Karol Hudobski, któremu towarzyszył stażysta Wiktor Bębas. Leśnicy natychmiast ocenili zagrożenie i, działając w ramach obowiązków służbowych, zgłosili zdarzenie pod numer alarmowy 112.

Co za radość! W końcu zobaczyły śnieg

Szybka i profesjonalna akcja ratunkowa

Na miejsce niezwłocznie skierowano służby ratunkowe. W działaniach udział wzięli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włoszczowie oraz druhowie z OSP Żelisławice.

Strażacy, zachowując pełne środki bezpieczeństwa, rozpoczęli działania na kruchym lodzie. Kluczową rolę odegrały sanie lodowe, które umożliwiły bezpieczne dotarcie do wystraszonego zwierzęcia bez narażania życia ratowników.

Cała akcja przebiegła sprawnie i profesjonalnie. Sarna została bezpiecznie ewakuowana na brzeg, a po krótkiej ocenie jej stanu okazało się, że nie doznała żadnych obrażeń. Po chwili zwierzę wróciło do pobliskiego lasu, do swojego naturalnego środowiska.

Ważny apel służb

Strażacy przypominają, by w podobnych sytuacjach nie próbować samodzielnie ratować zwierząt. Wchodzenie na cienki lód stanowi ogromne zagrożenie dla życia. Każde takie zdarzenie należy natychmiast zgłaszać pod numer alarmowy 112, aby umożliwić bezpieczną i skuteczną interwencję służb ratunkowych.

Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Trump wpadł w furię. Ujawnili jego rozmowę
Trump wpadł w furię. Ujawnili jego rozmowę
Pokazali nagranie z drogi wojewódzkiej. Samochody stały przez śnieg
Pokazali nagranie z drogi wojewódzkiej. Samochody stały przez śnieg
"Akt skrajnej bezmyślności". Urzędnicy aż się gotują. Pokazali zdjęcia
"Akt skrajnej bezmyślności". Urzędnicy aż się gotują. Pokazali zdjęcia
Rosja traci kolejnych generałów. Pierwszy zginął po czterech dniach
Rosja traci kolejnych generałów. Pierwszy zginął po czterech dniach
"To była ostatnia wiadomość". Czekali na dziecko. Kalina nie żyje
"To była ostatnia wiadomość". Czekali na dziecko. Kalina nie żyje
Tragedia na weselu. Mężczyzna nie żyje
Tragedia na weselu. Mężczyzna nie żyje
Dziwny ślad na śniegu. Leśnicy tłumaczą
Dziwny ślad na śniegu. Leśnicy tłumaczą
Taka karteczka na parkingu. Ujęcie podbija sieć. Łapią się za głowy
Taka karteczka na parkingu. Ujęcie podbija sieć. Łapią się za głowy
Nowe wieści ws. stanu zdrowia Kadyrowa. Nerki odmówiły posłuszeństwa
Nowe wieści ws. stanu zdrowia Kadyrowa. Nerki odmówiły posłuszeństwa
Tuż przed 12:00. Taki widok w Kołobrzegu. To nie fotomontaż
Tuż przed 12:00. Taki widok w Kołobrzegu. To nie fotomontaż
Dramat pod kościołem. Zmarł kierowca, który wjechał w 6-latka
Dramat pod kościołem. Zmarł kierowca, który wjechał w 6-latka
Ludzie zamykają psy przed księdzem podczas kolędy. Mówi, co wówczas robi
Ludzie zamykają psy przed księdzem podczas kolędy. Mówi, co wówczas robi