W Lublinie mieszkańcy stworzą wspólne ogrody. Sami zdecydują o ich ostatecznym kształcie

W Lublinie powstaną ogrody społeczne. W ramach projektu mieszkańcy stworzą zielone przestrzenie, zarządzane i uprawiane wspólnymi siłami. Takie rozwiązanie funkcjonuje już w wielu miastach na całym świecie, a w Polsce z powodzeniem działa m.in. w Krakowie i Łodzi.

Czym są ogrody społeczne? W Lublinie konsultacje w ich sprawie już ruszyłyCzym są ogrody społeczne? W Lublinie konsultacje w ich sprawie już ruszyły
Źródło zdjęć: © Pixabay
Paulina Antoniak

Ogrody społeczne nie potrzebują dużych przestrzeni, mogą zostać ulokowane w centrum miasta, pomiędzy blokami, a nawet na dachach budynków. Tworzą miejsce spotkań lokalnej społeczności i są przez nią pielęgnowane. To mieszkańcy określają, na jakich zasadach funkcjonują.

W idei tworzenia ogrodów społecznych chodzi o tworzenie relacji między członkami społeczności, ale również o dbałość o środowisko i zrównoważony styl życia. Jeśli mieszkańcy posadzą w nich owoce i warzywa, mogą się dzielić między sobą zbiorami i cieszyć zdrowymi produktami spożywczymi.

Ogrody społeczne to także uzupełnienie tradycji Rodzinnych Ogrodów Działkowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mieszanki ziemi dla roślin. Jak wybrać odpowiednie podłoże?

Ogrody społeczne w Lublinie. Konsultacje już ruszyły

Obok coraz bardziej popularnych ogrodów działkowych w całej Polsce rozwija się ruch miejskiego ogrodnictwa wspólnotowego. Mieszkanki i mieszkańcy Lublina również są zainteresowani tym pomysłem, na co wskazywali podczas spacerów "Planu dla Dzielnic". Dlatego chcemy umożliwić im zakładanie własnych ogrodów społecznych i wspólnie z nimi stworzyć ich koncepcję – wyjaśnił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą. Lublin" prezydent miasta Krzysztof Żuk.

Podczas rozpoczynających się konsultacji społecznych, mieszkanki i mieszkańcy będą mogli wypowiedzieć się w kilku kwestiach: W jakim schemacie należy uruchomić takie ogrody w Lublinie? Jak powinno wyglądać wsparcie ze strony Miasta? Ile osób powinna liczyć grupa lokalna odpowiadająca za ogród? Jak ma wyglądać regulamin takiego ogrodu?

- Budujemy ogrody deszczowe i wspólnie tworzymy nowe przyjazne przestrzenie, a Zielony Budżet, którego jesteśmy prekursorem, na stałe wpisał się w działania partycypacyjne miasta. Teraz wykonujemy kolejny krok - tłumaczył Żuk na łamach portalu "Lublin. Miasto inspiracji".

Konsultacje społeczne już ruszyły i potrwają do 21 kwietnia. Uwagi i propozycje dotyczące tego, jak w Lublinie powinny funkcjonować ogrody społeczne, należy przesyłać na adres: konsultacje@lublin.eu.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni