W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Nowy raport ISW opisuje rosnącą panikę wśród rosyjskich ultranacjonalistów. Po skutecznych atakach Ukrainy oraz pogarszającej się sytuacji gospodarczej Rosji coraz częściej mówią oni o nieuniknionej porażce. W ich opinii Kreml może już przygotowywać się do zawarcia tzw. "haniebnego pokoju", czyli zakończenia wojny na niekorzystnych warunkach.
Najważniejsze informacje
- ISW opisuje wzrost paniki wśród rosyjskich ultranacjonalistów po skutecznych atakach Ukrainy.
- Blogerzy twierdzą, że Rosja nie jest w stanie nadążyć z produkcją rakiet przechwytujących.
- Uderzenia w porty nad Bałtykiem miały wstrzymać część eksportu ropy, w tym pracę portu w Primorsku.
Nowy raport Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) pokazuje zmianę nastrojów wśród rosyjskich ultranacjonalistów. Po kolejnych skutecznych uderzeniach Ukrainy w ważne cele oraz rosnącej presji gospodarczej coraz częściej mówią oni o nieuchronnej porażce Rosji.
Według ISW pojawiają się też obawy, że Kreml może przygotowywać się do tzw. "haniebnego pokoju", czyli zakończenia wojny na niekorzystnych warunkach.
Raport ISW pokazuje, że rośnie niepokój wśród rosyjskich tzw. Z-patriotów. Ukraińskie ataki, wspierane przez Zachód, zadają Rosji coraz większe straty.
Kupili dom za 105 tys. zł. Tyle wydali na jego remont
Jak zauważa tsn.ua, jeden z rosyjskich komentatorów wojskowych przyznał, że potencjał gospodarczy Zachodu znacznie przewyższa rosyjski. Dzięki temu Ukraina otrzymuje szybkie i duże wsparcie, co przekłada się na skuteczniejsze ataki.
Blogerzy podkreślają, że Ukraina używa setek dronów jednocześnie, a Rosja nie nadąża z produkcją rakiet przechwytujących.
Powodem najnowszej fali pesymizmu mają być trafienia w infrastrukturę paliwową nad Bałtykiem. Jak podaje ISW, powołując się na dane ukraińskiego Ministerstwa Obrony, uderzenia rozpoczęte 24 marca znacząco ograniczyły rosyjski eksport ropy.
Ataki Ukrainy sparaliżowały port w Primorsku, kluczowy dla eksportu ropy Rosji na Morzu Bałtyckim. Uderzenie w logistykę surowcową dodatkowo pokazuje, że Rosja coraz trudniej radzi sobie z reagowaniem na skoordynowane ataki. Ruch Z-PATRIOTÓW pęka”, rośnie temat zakończenia wojny.
Raport ISW pokazuje, że wcześniej jednolite środowisko rosyjskich "Z-patriotów" zaczyna się dzielić. W mediach pojawiają się opinie, że Kreml nie jest gotowy do dużej ofensywy strategicznej.
W efekcie rośnie przekonanie wśród radykałów, że w tle przygotowywany jest scenariusz kapitulacji na warunkach tzw. "haniebnego pokoju". Zmiana ta jest szczególnie widoczna u komentatorów, którzy jeszcze niedawno wzywali do prowadzenia wojny "do zwycięskiego końca".
W Rosji rodzi się bunt
Serwis tsn.ua informuje o napięciach w Rosji po ostatnich atakach na kluczowy port w Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim. Pracownicy portu starli się z ochroną po tym, jak część załogi nie została wpuszczona na zmianę. Na miejscu interweniowała policja i jednostki OMON.
Dodatkowo, powołując się na ruch partyzancki ATESZ, podano, że w rosyjskich jednostkach w obwodzie donieckim rośnie opór przeciw obowiązkowemu korzystaniu z komunikatora "MAX", który jest postrzegany jako narzędzie kontroli służb specjalnych.