Weszli do skupu złomu we Wrocławiu. Posypały się mandaty

Strażnicy miejscy z Wrocławia skontrolowali punkt skupu metali kolorowych. Mundurowi stwierdzili kilka uchybień w prowadzeniu działalności. Nie obyło się bez mandatu. Przypominamy, że mundurowi prowadzą kontrole skupów złomu w całej Polsce.

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Policja | KWP GORZOW

Funkcjonariusze z wrocławskiego Oddziału Ochrony Środowiska podczas kontroli punktu skupu metali kolorowych stwierdzili uchybienia w prowadzeniu działalności. Właściciel nie dopełnił obowiązku sporządzenia odpowiednich formularzy przyjęcia odpadów metali kolorowych zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Strażnicy w trakcie prowadzonych działań zauważyli również, że w wyniku niewłaściwego składowania materiałów doszło do wycieku przepracowanych płynów eksploatacyjnych na grunt, co stwarzało zagrożenie dla środowiska.

W związku z ujawnionymi wykroczeniami na właściciela nałożono mandaty karne w łącznej wysokości 1000 zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Śmieci utrapieniem w Tatrach. "To się nie mieści w mojej głowie"

Mundurowi w całym kraju kontrolują punkty skupu złomu, a także pojazdy, którymi metale mogą być transportowane.

Funkcjonariusze sprawdzają, czy nie znajdują się tam elementy pochodzące z przestępstwa oraz nadzorują prawidłowość sporządzanej przez skupy dokumentacji. Kontrolą objęte są także pojazdy, którymi może być transportowany złom i metale kolorowe.

Ostatnio strażnicy miejscy z Gdańska otrzymali zgłoszenie o składowisku nieużywanych aut w rejonie pętli autobusowej na Oruni. Zgłaszająca podejrzewała, że samochody są rozbierane na części w pobliskim skupie złomu.

Gdy strażnicy dzielnicowi przyjechali pod wskazany adres, zobaczyli cztery zdekompletowane auta. Udało im się także ustalić, że jedno z nich należy do właściciela złomowca. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła.

Strażnicy mieli podejrzenia, że na terenie firmy odbywa się nielegalny demontaż aut, dlatego wspólnie z inspektorami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz policjantami przeprowadzili na terenie skupu złomu kontrolę. Podczas wizji lokalnej funkcjonariusze sprawdzali m.in. legalność skupowanych przedmiotów, w tym zalegających tam wraków.

W trakcie kontroli urzędnicy ujawnili liczne naruszenia przepisów związanych z recyklingiem i prowadzeniem działalności gospodarczej. Na nieutwardzonej drodze były ślady ropopochodne. Natomiast na terenie skupu urzędnicy znaleźli bardzo dużo części samochodowych, zużyty sprzęt AGD oraz kilkanaście żeliwnych pokryw i kratek od studzienek wodno–kanalizacyjnych.

Na przylegającym do obiektu terenie zalegały także duże ilości gruzu. Jednak tylko część z nich była składowana w workach, a spora ilość zalegała na ziemi wokół nich. W związku z wykryciem wielu nieprawidłowości inspektorzy WIOŚ sporządzili z kontroli protokół, a sprawa będzie dalej prowadzona przez Inspektorat.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski