"Wezmę 500 na siebie". Zaskakująca deklaracja w trakcie interwencji
Policjanci ruszyli w miejsce, które cieszy się popularnością wśród wielbicieli mocniejszych trunków. Na pierwszy rzut oka miejsce było puste, ale czujne oko funkcjonariusza od razu wychwyciło stałych bywalców.
Sytuacja szybko nabrała tempa, gdy zaczęło się ustalanie konsekwencji. W grę wchodziły dwie opcje: spożywanie alkoholu w miejscu publicznym albo zaśmiecanie terenu. Różnica była istotna, bo jedna z kar była zdecydowanie bardziej dotkliwa finansowo. W pewnym momencie jeden z mężczyzn stwierdził: "Wezmę 500 na siebie".
Jak skończyła się interwencja? Przekonajcie się oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa".
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.