Najważniejsze informacje
- Ciało 26-letniego obywatela Mołdawii znaleziono w kamionce przy ul. Reytana w Opolu.
- Badane są różne okoliczności jego śmierci, w tym możliwy udział osób trzecich.
- Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Opolu.
O tragicznym odkryciu na terenie kamionki Piast w Opolu poinformowano pod koniec czerwca. W piątkowy wieczór, 26 czerwca, około godziny 21.30, świadkowie zauważyli w wodzie ciało człowieka i bezzwłocznie powiadomili służby. Na miejsce zdarzenia przybyli strażacy i policjanci, jednak młodego mężczyzny nie udało się już uratować. Na brzegu ratownicy odnaleźli jego rzeczy osobiste, w tym ubrania.
Ciało mężczyzny ze związanymi kończynami
Po identyfikacji ustalono, że zmarły miał 26 lat i był obywatelem Mołdawii zamieszkującym w regionie. Badanie miejsca zdarzenia wykazało, że ofiara miała ręce i nogi skrępowane plastikowymi opaskami zaciskowymi, tzw. trytytkami. Według informacji, sposób założenia opasek wskazuje, że mężczyzna mógł sam je sobie założyć.
Prokuratura o możliwych przyczynach śmierci
Głos w sprawie zabrał prokurator Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu. Zwrócił uwagę na technikę związania kończyn ofiary. – Sposób założenia pęt wskazuje, że ofiara mogła dokonać tego sama, a następnie targnąć się na swoje życie – powiedział prokurator Bar, cytowany przez "Opole Nasze Miasto". Podkreślił też, że śledztwo jest w toku i nadal analizowane są inne scenariusze, w tym możliwy udział innych osób.
Śledztwo i osobiste problemy denata
Jak ustalili śledczy, obywatel Mołdawii miał problemy osobiste, które teraz stanowią jeden z głównych wątków dochodzenia. Prokuratura sprawdza, czy te okoliczności mogły mieć wpływ na dramatyczne wydarzenia, do których doszło na kamionce Piast. Szczegóły dotyczące motywów i przebiegu zdarzenia wciąż są badane.
Służby apelują o korzystanie z pomocy w trudnych sytuacjach
Wobec tej tragicznej sprawy służby apelują, by osoby w kryzysie psychicznym lub mające myśli samobójcze korzystały z dostępnych, bezpłatnych numerów wsparcia. Pełna prawda o śmierci młodego mężczyzny w Opolu będzie znana dopiero po zakończeniu śledztwa.