Włamali się na plebanię. Tyle zgarnęli do kieszeni
Policjanci z Ostródy (woj. warmińsko-mazurskie) zatrzymali cztery osoby, które skorzystały z nieobecności proboszcza i włamały się na miejscową plebanię. Wiemy, co padło ich łupem oraz jakie kary im teraz grożą.
Najważniejsze informacje
- Czterech podejrzanych zatrzymano w związku z włamaniem na plebanię w Ostródzie (woj. warmińsko - mazurskie).
- Wartość skradzionego mienia przekroczyła 5 tys. zł.
- Wobec jednego z zatrzymanych zastosowano trzymiesięczny areszt.
O sprawie czytamy na stronie policja.pl. Mundurowi z Ostródy i Olsztyna błyskawicznie zareagowali na zgłoszenie dotyczące włamania na plebanię, które miało miejsce w piątek, 16 stycznia 2026 r. Dzięki intensywnej pracy kryminalnych szybko wytypowano i zatrzymano grupę podejrzanych.
Włamali się na plebanię. Tyle zgarnęli do kieszeni
Złodzieje wykorzystali nieobecność proboszcza, by włamać się na plebanię. Sforsowali system zabezpieczeń (wyłamali zamek) i splądrowali cały budynek. Następnie skradli nie tylko pieniądze, ale też sprzęt elektroniczny, elektronarzędzia, dowód osobisty oraz dwie karty bankomatowe. Łączną wartość zabranego mienia oszacowano na ponad 5 tys. zł. Ksiądz jeszcze tego samego dnia zaalarmował służby.
W czwartek, 29 stycznia 2026 r., na terenie powiatu brodnickiego, policjanci zatrzymali czterech podejrzanych - trzech mężczyzn i kobietę. Kobieta została zwolniona po przesłuchaniu, ale postawiono jej zarzut posiadania narkotyków. Mężczyźni w wieku od 40 do 49 lat usłyszeli natomiast zarzuty kradzieży z włamaniem. Dwóch z nich odpowie także za multirecydywę (wcześniej mieli wyroki za podobne przestępstwa).
W sobotę, 31 stycznia 2026 r., sąd w Ostródzie na wniosek prokuratury zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 47-letniego mężczyzny na okres trzech miesięcy. Pozostali podejrzani - w wieku 40 i 49 lat - objęci zostali zaś policyjnym dozorem. Śledczy podkreślają, że kluczowym elementem sukcesu w tej akcji była udana współpraca między jednostkami.