Właścicielka salonu była w wielkim szoku. Klient zostawił astronomiczny napiwek

Właścicielka barbershopu w Denver była w potężnym szoku, kiedy klient zostawił jej 2500 dolarów (ponad 10 tys. złotych) napiwku! Strzyżenie było warte zdecydowanie mniej.

Astronomiczny napiwek u barbera
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Jak podaje portal polsatnews.pl, mężczyzna przyszedł do salonu tuż przed jego zamknięciem. - Za 15 minut kończyła się moja zmiana. Zapytał, czy nie mogłabym go ostrzyc. Wiedziałam, że wiele osób miało pilną potrzebę skorzystania z usług fryzjerskich, więc nie odmówiłam - przekazała właścicielka barbershopu.

Klient zostawił w salonie ogromne pieniądze. Mężczyzna postanowił zatroszczyć się o jego sytuację finansową, która pogorszyła się w obliczu pandemii koronawirusa. W sumie przekazał pracownikom barbershopu prawie 25 tysięcy złotych! (5800 dolarów).

Zobacz także: Minister zdrowia Łukasz Szumowski: do fryzjera bez obowiązkowej aplikacji

Samo strzyżenie było warte 27 dolarów. Polsat News donosi jednak, że mężczyzna dał fryzjerce 2500 dolarów napiwku. 500 dolarów podarował recepcjonistce, 1000 dolarów menedżerowi, a 1800 dolarów zostawił reszcie pracowników.

Właścicielka salonu nie mogła uwierzyć

Kobieta prowadząca barbershop przecierała oczy ze zdumienia. Myślała, że śni. To jednak była rzeczywistość - w ostatnich minutach pracy przyjęła wyjątkowo szczodrego mężczyznę.

Właścicielka salonu przyznała, że ta pomoc jest dla niej niezwykle ważna. Ma zamiar wykorzystać ją na opłacenie czynszu, a także wsparcie syna, który cierpi na niedosłuch. Chłopak potrzebuje leczenia, a to jest dość kosztowne. Pieniądze na pewno zostaną zagospodarowane w dobry sposób.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłębu dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłębu dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu