Wóz OSP zawiódł podczas akcji. Jego wiek robi wrażenie
Podczas usuwania plamy oleju w Domecku (woj. opolskie) awarii uległ jeden z pojazdów tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Wiek samochodu robi spore wrażenie. Otóż wóz ma już... 47 lat. O sprawie pisze portal remiza.pl, który powołuje się na facebookową relację OSP w Domecku.
Najważniejsze informacje
- Podczas akcji w Domecku zepsuł się 47-letni wóz OSP Domecko.
- Działania dotyczyły długiej plamy oleju ciągnącej się do Chrząszczyc; na miejscu pracowało kilka zastępów.
- To kolejna awaria podobnego Steyra w woj. opolskim; miesiąc wcześniej problem miała OSP Nowaki.
Akcja rozpoczęła się po godz. 16:30, gdy strażacy z OSP Domecko otrzymali zgłoszenie o plamie oleju ciągnącej się przez Domecko aż do Chrząszczyc. Do działań wyjechały dwa zastępy miejscowych ochotników.
Jak podaje portal remiza.pl, powołujący się na post OSP Domecko na Facebooku, do pomocy zadysponowano także OSP Chrząszczyce oraz JRG 2 Opole. W trakcie prac doszło jednak do niespodziewanej usterki jednego z pojazdów - 47-letniego Steyra. Wóz nie był w stanie samodzielnie wrócić do remizy i został odholowany na linie.
Awaria podczas działań OSP Domecko. 47-letni wóz odmówił posłuszeństwa
Zgodnie z informacjami remiza.pl, uszkodzony wóz wycofano z podziału bojowego. Steyr posiadał na wyposażeniu szereg sprzętu, w tym ratownictwa technicznego, ale i medycznego, co stanowiło jego plus w działaniach interwencyjnych.
W praktyce oznacza to dodatkowe obciążenie dla pozostałych pojazdów OSP Domecko i konieczność reorganizacji sprzętu, który znajdował się na wycofanym Steyrze. Jednostka nie podała jednak szczegółów technicznych usterki ani terminu ewentualnej naprawy.
Jak informuje portal, to nie pierwsza taka sytuacja w regionie opolskim. W ubiegłym miesiącu awarii uległ 40-letni wóz OSP Nowaki, również marki Steyr.
Długa plama oleju od Domecka do Chrząszczyc
Plamy oleju stanowią szczególne niebezpieczeństwo dla kierowców. Stąd też wymagają pilnego i szerokiego zabezpieczenia przez odpowiednie służby. W tym konkretnym przypadku ślad substancji rozciągał się przez parę ulic w Domecku i dalej aż do Chrząszczyc, co wyjaśnia zaangażowanie kilku jednostek. Działania strażaków skupiły się na szybkiej neutralizacji produktu, a także oznakowaniu niebezpiecznego odcinka jezdni.