Wraca sprawa fałszywej psycholog z Torunia. Pracuje bez prawa do wykonywania zawodu?

W Toruniu znów głośno o sprawie "psycholog Anny D.". Kobieta, która najprawdopodobniej nie ma uprawnień do świadczenia usług psychologicznych, przyjmuje jako "mgr Anna P." Lokalni dziennikarze przeprowadzili prowokację, aby udowodnić, że kobieta prowadzi swój gabinet mimo, że nie powinna tego robić.

Wraca sprawa fałszywej psychologWraca sprawa fałszywej psycholog
Źródło zdjęć: © Pixabay, Znany Lekarz
Marcin Lewicki

O sprawie "dr Anny D." pisaliśmy w lipcu 2024 roku. Kobieta przyjmowała za pośrednictwem portalu Znany Lekarz. Miała posługiwać się dyplomem doktora, którego jednak nie miała. Dokument nie był prawdziwy. Jej sprawą zajęła się prokuratura.

Profil Anny D. został usunięty z portalu Znany Lekarz. Okazało się, że nie na długo. W serwisie dostępny jest inny profil kobiety. Ta przyjmuje tym razem pod innym nazwiskiem, jako "mgr Anna P." Jej kompetencje do wykonywania zawodu budzą poważne wątpliwości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kryzys w psychiatrii dziecięcej. Rzecznik Praw Pacjenta: widzimy światełko w tunelu

Jak informuje serwis ototorun.pl "mgr. Anna P." opisuje siebie jako psycholog. Kobieta ma przyjmować w  w gabinecie psychologiczno-psychoterapeutycznym przy ul. Polnej 115, w jednym z lokali Powiatowego Urzędu Pracy w Toruniu.

Problem w tym, że kobieta nie jest absolwentką psychologii, lecz pedagogiki, więc nie ma prawa do wykonywania zawodu psychologa - piszą dziennikarze serwisu ototorun.pl.

Dziennikarze Michał Zaręba z Radia PiK i Jacek Kiełpiński (autor profilu Kiełpiński Konkretnie) przeprowadzili prowokację dziennikarską. Umówili się na wizytę do kobiety. Podstawiona pacjentka uczestniczyła w sesji prowadzonej przez "mgr Annę P.". Kobieta za usługę wystawiła też fakturę na kwotę w wysokości 170 zł.

Po wizycie zaskoczona "mgr Anna P." tłumaczyła dziennikarzom, że tytuł psychologa przy jej nazwisku to "błąd". Chciała oddać pieniądze za wizytę, ale wystawiła fakturę i nie mogła tego zrobić. Toruńscy dziennikarze zapowiedzieli, że zgromadzone materiały świadczące - ich zdaniem - o winie "mgr Anny P." przekażą prokuraturze.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie wiedział o monitoringu. Zaczął kręcić "bączki". Stracił prawko. Nagranie
Nie wiedział o monitoringu. Zaczął kręcić "bączki". Stracił prawko. Nagranie
Niemal cała Polska na czerwono. Każdy powinien zobaczyć przed majówką tę mapę
Niemal cała Polska na czerwono. Każdy powinien zobaczyć przed majówką tę mapę
42-latek rzucił się z nożem na wójt gminy. Jego sąsiedzi zabrali głos
42-latek rzucił się z nożem na wójt gminy. Jego sąsiedzi zabrali głos
Przenoszą je ptaki migrujące. Leśnicy o nietypowych kleszczach w Polsce
Przenoszą je ptaki migrujące. Leśnicy o nietypowych kleszczach w Polsce
Polska siatkarka pokazała partnera. To turecki koszykarz
Polska siatkarka pokazała partnera. To turecki koszykarz
Ponad 300 wykradzionych antycznych artefaktów. Wróciły z USA do Włoch
Ponad 300 wykradzionych antycznych artefaktów. Wróciły z USA do Włoch
Autobus wpadł do Sekwany pod Paryżem. Na pokładzie byli pasażerowie
Autobus wpadł do Sekwany pod Paryżem. Na pokładzie byli pasażerowie
Miał zero objawów. Brytyjczyk zmarł 8 miesięcy po diagnozie
Miał zero objawów. Brytyjczyk zmarł 8 miesięcy po diagnozie
Wstrząsające odkrycie archeologów. Tak zginęło 50 mln ludzi?
Wstrząsające odkrycie archeologów. Tak zginęło 50 mln ludzi?
Żona premiera Hiszpanii oskarżona o korupcję. Tak zachował się wobec niej influencer
Żona premiera Hiszpanii oskarżona o korupcję. Tak zachował się wobec niej influencer
"Na polskich poligonach". Sztab generalny Ukrainy ogłasza
"Na polskich poligonach". Sztab generalny Ukrainy ogłasza
Szefowa dyplomacji UE komentuje rozmowę Trumpa i Putina. "Nic się tam nie dzieje"
Szefowa dyplomacji UE komentuje rozmowę Trumpa i Putina. "Nic się tam nie dzieje"