"Wręcz masowo". Wysyp w polskich lasach. Ekspert ogłasza
4 czerwca rozpocznie się długi weekend. Polacy z pewnością zastanawiają się, czy w wolnym czasie warto udać się na grzybobranie. - Sezon powoli się rozkręca - tłumaczy w rozmowie z o2.pl grzyboznawca i twórca bloga nagrzyby.pl Wiesław Kamiński. Ujawnia również, że obecnie masowo rosną żółciaki siarkowe.
Rozmawialiśmy z Wiesławem Kamińskim, cenionym grzyboznawcą, o aktualnej sytuacji w polskich lasach. Na jakie grzyby można obecnie liczyć?
Na południu Polski mocniej padało, a przelotne opady sprawiają, że w lasach robi się coraz wilgotniej. Do tego jest ciepło, choć opadów wciąż mogłoby być nieco więcej. Obecnie bez problemu i wręcz masowo rosną żółciaki siarkowe. Kilka dni temu byłem w Puszczy Niepołomickiej i ich liczba jest po prostu niewyobrażalna. Pogoda im sprzyja, ponieważ grzyby nadrzewne nie odczuwają tak negatywnie przejściowych braków wilgoci, jak grzyby mikoryzowe, które wyrastają bezpośrednio z ziemi - podkreślił ekspert.
Jednocześnie spostrzegł, że "w lasach zaczynają się już pojawiać pierwsze kurki". - Na razie są jeszcze małe i potrzebują więcej deszczu, ale prognozowane opady przelotne powinny im pomóc. Widziałem już także doniesienia o pierwszych koźlarzach - zarówno babkach, jak i pomarańczowo-żółtych - a także o maślakach - kontynuował.
Długi weekend w lesie? To dobry pomysł
Kamiński podkreślił, że "sezon powoli się rozkręca". To dobra wiadomość dla wszystkich miłośników grzybów.
Warto w ten długi weekend wybrać się do lasu. Może nie nastawiajmy się od razu na pełne, wielkie kosze, ale na porządną porcję do domowego obiadu na pewno uda się coś nazbierać - zaznaczył.
Sam ten tydzień spędza bardzo aktywnie. Ujawnił nam, co i gdzie zamierza zbierać.
Właśnie wyjeżdżam w Beskid Wyspowy i liczę na borowiki ceglastopore. Z tego co wiem, te grzyby już tam rosną. Później planuję przenieść się w pasmo Brzanki, gdzie również pokazały się już borowiki sosnowe, ceglastopore oraz usiatkowane - podsumował.