"Wstyd". Nagrali turystę w Tatrach

Tatrzańskie jeziora kuszą turystów krystaliczną wodą i malowniczymi widokami. Tatrzański Park Narodowy jasno określa, że wchodzenie do wody, pływanie czy nawet brodzenie w jeziorach jest nielegalne. Mimo to, do sieci trafiło kolejne nagranie, na którym widać jak turyści pływają w jeziorze po słowackiej stronie.

Ujęcie z jeziora Staw pod Skokami.Ujęcie z jeziora Staw pod Skokami.
Źródło zdjęć: © Tatromaniak
Mateusz Kaluga

Tatrzańskie jeziora, takie jak Morskie Oko czy Czarny Staw pod Rysami, od lat przyciągają tłumy turystów. W upalne dni wielu z nich marzy o orzeźwiającej kąpieli w górskiej wodzie. W mediach społecznościowych pojawiają się zdjęcia osób wchodzących do wody, co zachęca innych do naśladowania.

Od początku długiego weekendu do sieci trafiły co najmniej dwa filmiki, na których widać jak turyści pływają w Czarnym Stawie Gąsienicowym. Tym razem portal "Tatromaniak" opublikował nagranie znad jeziora Staw nad Skokiem, położonym w środkowej części Doliny Młynickiej, w słowackiej części Tatr Wysokich. Znajduje się na wysokości 1801 m n.p.m.

W filmie jeden z mężczyzn rozebrany wskakuje do wody. Reszta gapiów kameruje wyczyny turysty. - Mimo zakazu – coraz więcej osób wchodzi do stawów TPN. To nie jest relaks, to brak szacunku. Wstyd - napisał "Tatromaniak". Internauci również skomentowali nagranie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monumentalna atrakcja na wyspie. Nie każdy turysta tu zagląda

"Zacznijcie dawać kary finansowe po kilka tysięcy to się nauczą"; "Brak wyciągania konsekwencji i za chwilę będzie jeszcze gorzej"; "Gdzie jest policja?"; "Sami turyści powinni zareagować, a nie biernie patrzeć".

Kąpiel w tatrzańskich jeziorach jest surowo zabroniona. Tatrzański Park Narodowy jasno określa, że wchodzenie do wody, pływanie czy nawet brodzenie w jeziorach jest nielegalne. Zakaz ten dotyczy wszystkich zbiorników wodnych na terenie parku, bez względu na ich wielkość czy popularność.

Powody wprowadzenia zakazów są bardzo konkretne. Przede wszystkim chodzi o ochronę unikalnej przyrody. W tatrzańskich jeziorach żyją rzadkie gatunki roślin i zwierząt, które są wyjątkowo wrażliwe na obecność człowieka. Nawet krótka kąpiel może zaburzyć delikatny ekosystem, zniszczyć siedliska i wpłynąć negatywnie na czystość wody.

Dodatkowo, kąpiel w górskich jeziorach wiąże się z ryzykiem dla zdrowia i życia. Woda jest bardzo zimna, a dno często nieprzewidywalne. Służby parku wielokrotnie podkreślają, że bezpieczeństwo turystów jest priorytetem, a zakaz kąpieli ma chronić nie tylko przyrodę, ale i ludzi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"