Wszedł do Biedronki. Zobaczył truskawki. "Odechciało mi się je kupić"

Jeden z czytelników przesłał nam zdjęcia truskawek ze sklepu sieci Biedronka w Warszawie. Jak widać, były one spleśniałe. - Od razu odechciało mi się je kupić - napisał nam mieszkaniec stolicy. Biuro Biedronki odpowiedziało.

Spleśniałe truskawki w BiedronceSpleśniałe truskawki w Biedronce
Źródło zdjęć: © czytelnik | o2.pl
Rafał Strzelec

Nasz czytelnik wybrał się w czwartek, 15 stycznia na zakupy do sklepu sieci Biedronka w przy ul. Ostródzkiej w Warszawie. Kiedy podszedł do działu z owocami i warzywami, zainteresował się pakowanymi truskawkami. Klient Biedronki musiał się jednak obejść smakiem. Gdy zobaczył pleść na owocach, od razu zrobił grobową minę.

Zadziwił mnie widok truskawek zimą, więc do nich podszedłem i wtedy zobaczyłem na nich pleśń. Od razu odechciało mi się je kupić - przyznał oburzony czytelnik ze stolicy.

Takie truskawki w Biedronce. Sieć odpowiada

Zapytaliśmy biuro prasowe Biedronki, dlaczego doszło do sytuacji, w której owoce w takim "stanie" pojawiły się na półkach. Przemysław Królik, starszy menedżer ds. jakości produktów świeżych przekazał nam, że "produkty znajdujące się w naszych placówkach są kontrolowane na kilku etapach zanim trafią na półkę sklepową".

Stoisko z warzywami i owocami podlega również kilkukrotnej kontroli w trakcie dnia przez wyznaczone osoby, jak również codziennej procedurze likwidacji. Wysoka wilgotność powietrza sprzyja szybkiemu dojrzewaniu i tym samym łatwiejszemu psuciu się produktów - twierdzi Królik.

Zapewnia, że są sklepy wyposażone w inteligentne systemy zarządzania placówką w tym kontroli temperatury i klimatu, by minimalizować ryzyko takich zdarzeń. Problem dostrzega także w specyfice produktu.

Truskawka, jako owoc jagodowy, jest klasyfikowana do produktów ultra-świeżych, co oznacza, że jest szczególnie narażona na oddziaływanie czynników zewnętrznych. Weryfikacja świeżości polega na dokładnym obejrzeniu pojemnika z owocami. Może zdarzyć się, że w środku opakowania znajduje się zainfekowany pojedynczy owoc, którego nie jesteśmy w stanie zauważyć w trakcie takiego przeglądu. Niestety w takiej sytuacji i przy panującej wilgotności powietrza, zakażenie w bardzo szybkim tempie przenosi się na pozostałe owoce w opakowaniu - przekazał nam Przemysław Królik.

Przedstawiciel Biedronki stwierdził, że takie sytuacje mogą się zdarzać ze względu na skalę działalności, która wiąże się z koniecznością przechowywania setki tysięcy produktów. Jednocześnie zaapelował, aby informować obsługę sklepów sieci Biedronka o takich odkryciach, by "tego rodzaju przypadki mogły być natychmiastowo eliminowane a produkty nie spełniające norm poddawane procesowi likwidacji".

Wybrane dla Ciebie
Skandal w Poznaniu. Teraz każdy zobaczy jego twarz
Skandal w Poznaniu. Teraz każdy zobaczy jego twarz
"Postąp jak mężczyzna". Tomaszewski zaapelował do Lewandowskiego
"Postąp jak mężczyzna". Tomaszewski zaapelował do Lewandowskiego
Ojciec potrącił i przejechał po swojej 6-letniej córce. Dziecko nie żyje
Ojciec potrącił i przejechał po swojej 6-letniej córce. Dziecko nie żyje
Wyniki Lotto 17.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tim Friede przeżył 200 ukąszeń węży. Jego krew daje nadzieję
Tim Friede przeżył 200 ukąszeń węży. Jego krew daje nadzieję
Jak często kosić trawę? Tak odpowiedzieli naukowcy z UJ
Jak często kosić trawę? Tak odpowiedzieli naukowcy z UJ
Tak wspierał tatę policjanta. Nic słodszego dzisiaj nie zobaczysz
Tak wspierał tatę policjanta. Nic słodszego dzisiaj nie zobaczysz
Donald Trump stanął w obronie Melanii. Poszło o Jeffreya Epsteina
Donald Trump stanął w obronie Melanii. Poszło o Jeffreya Epsteina
Timmy wciąż żyje, a Niemcy już planują. Humbak ma zostać paliwem
Timmy wciąż żyje, a Niemcy już planują. Humbak ma zostać paliwem
Kłęby czarnego dymu nad Chełmem. Zwołano sztab kryzysowy
Kłęby czarnego dymu nad Chełmem. Zwołano sztab kryzysowy
"Dziwak" z lasu. Musi z tym żyć. Leśnicy typują, co mu się stało
"Dziwak" z lasu. Musi z tym żyć. Leśnicy typują, co mu się stało
Wypadek pod Radomiem. Nie żyje 39-letnia kierująca
Wypadek pod Radomiem. Nie żyje 39-letnia kierująca