Wybryk posła Zjednoczonej Prawicy. Widzieli, jak jechał przez stolicę

Sebastian Kaleta postanowił skorzystać z elektrycznej hulajnogi, aby przemieszczać się po zakorkowanych ulicach Warszawy. Podczas jazdy poseł Zjednoczonej Prawicy nie uniknął wpadki. Jeden z przepisów ruchu drogowego miał złamać aż trzykrotnie.

Sebastian Kaleta złamał przepisy w trakcie jazdy hulajnogą?Sebastian Kaleta złamał przepisy w trakcie jazdy hulajnogą?
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | foto-krakow
Marcin Lewicki

Jak donoszą dziennikarze "Faktu", Sebastian Kaleta wsiadł na elektryczną hulajnogę w okolicach placu Konstytucji w Warszawie. Pokonał m.in. przez znajdujące się tam przejścia dla pieszych. Ten sam manewr powtórzył, przejeżdżając przez ul. Piękną.

Parlamentarzysta popełnił drogowe wykroczenie. Podczas pokonywania pasów, nie zsiadł z hulajnogi, a z premedytacją przejechał przez przejście. Jak wskazują dziennikarze "Faktu", żadne z trzech przejść, przez które przejechał Kaleta, nie miało wyznaczonego przejazdu, w postaci kontynuacji ścieżki rowerowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Sebastian Kaleta

Poseł Zjednoczonej Prawicy mógł dostać surowy mandat

Za popełniony czyn parlamentarzysta Zjednoczonej Prawicy mógł otrzymać mandat w wysokości od 50 do 150 zł. To kara za przejazd rowerem lub hulajnogą na przejściu dla pieszych. Przejechać można wyłącznie przez specjalnie wyznaczone przejazdy.

Wyłącznie wtedy osoba podróżująca hulajnogą może przejechać przez przejście dla pieszych, bez zsiadania z pojazdu - mówił w rozmowie z PAP rzecznik lubelskich strażników miejskich Robert Gogola, cytowany przez "Fakt".

Warto dodać, że mandatem może ukarać nas zarówno straż miejska, jak i policja. Pamiętajmy, że 150 zł za przejazd przez przejście dla pieszych to i tak jedna z łagodniejszych kar za nieprawidłową jazdę hulajnogą.

Jazda chodnikiem z prędkością wyższą niż ruch pieszych grozi mandatem w wysokości 300 zł. Mandat za rozmowę przez telefon w trakcie jazdy to 300 zł. Aż 1500 zł można dostać za jazdę hulajnogą bez uprawnień.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Tragiczne wieści ze Szwajcarii. Zmarł 18-latek ranny w Crans-Montanie
Tragiczne wieści ze Szwajcarii. Zmarł 18-latek ranny w Crans-Montanie
Słynny wodospad częściowo zamarzł. Zaobserwowano rzadkie zjawisko
Słynny wodospad częściowo zamarzł. Zaobserwowano rzadkie zjawisko
Polak nagle zasłabł. NZK na stoku w Tatrach
Polak nagle zasłabł. NZK na stoku w Tatrach
Policjant z Tarnowa stracił prawo jazdy. Jechał nieoznakowym radiowozem
Policjant z Tarnowa stracił prawo jazdy. Jechał nieoznakowym radiowozem
Niepokój przy granicy z NATO. Rosja buduje garnizon
Niepokój przy granicy z NATO. Rosja buduje garnizon
Zmarła Agnieszka Byrska-Zaczyk. Aktorka miała 92 lata
Zmarła Agnieszka Byrska-Zaczyk. Aktorka miała 92 lata