Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
W nocy z wtorku na środę (3 na 4 marca) doszło do wymiany ognia między Iranem i Izraelem. Do eksplozji doszło m.in. w irańskim Al-Kaim i izraelskim Tel Awiwie. Rakiety widoczne były m.in. z obszaru Palestyny. W sieci pojawiły się nagrania.
Trwa zmasowana wymiana ognia między Iranem i Izraelem. Teheran ostrzelał Jerozolimę i Tel Awiw. Na drugie pod względem wielkości miasto Izraela spadły odłamki pocisków. Rannych zostało 12 osób. Z kolei na Iran spadły kolejne setki bomb. Do eksplozji miało dojść m.in. w irańskim mieście Al-Kaim.
Rakiety widoczne są z różnych regionów Bliskiego Wschodu. Atakowana jest m.in. strefa w pobliżu Palestyny. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak irańskie rakiety przelatują nad terenem Autonomii Palestyńskiej. Nagranie publikują teherańskie agencje informacyjne.
Do wojny aktywnie włączył się Hezbollah. Libańska organizacja radykalna (uznawana za organizację terrorystyczną m.in. w Stanach Zjednoczonych i Izraelu) poinformowała, że w nocy z 3 na 4 marca wystrzeliła 30 rakiet w stronę terenów Izraela. Izraelskie źródła nie podają informacji o ewentualnych stratach.
Wymiana ognia to ciąg dalszy operacji "Epicka furia", czyli ataku koalicji amerykańsko-izraelskiej na Iran. W dniu rozpoczęcia ataku (28 lutego) w Teheranie zginął m.in. Ali Chamenei, ajatollah i najwyższy przywódca Iranu.