Wypił i otworzył ogień. 25-letni żołnierz odpowie na zarzuty

25-letni żołnierz usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa po strzelaninie w Mielniku, w województwie podlaskim. Mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, oddał kilkadziesiąt strzałów w kierunku cywilnego samochodu, którym podróżowały dwie osoby. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

zapowiedział, że żołnierz poniesie odpowiedzialność karną i zostSzef MON zapowiedział, że żołnierz poniesie odpowiedzialność karną i zostanie wydalony ze służby
Źródło zdjęć: © Google Street View, X

Prokuratura postawiła żołnierzowi zarzuty usiłowania zabójstwa, gróźb karalnych oraz przekroczenia uprawnień. Jak poinformował rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej, Piotr Antoni Skiba, śledztwo prowadzi dział ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ. Żołnierz, który pełnił służbę przy granicy z Białorusią, samowolnie oddalił się z obozowiska, zabierając ze sobą broń służbową.

Mężczyzna zatrzymał samochód na drodze, a następnie oddał strzały w jego kierunku. Po tym ukrył się w pobliskim lesie. Odnaleźli go i zatrzymali żołnierze zgrupowania zadaniowego w Mielniku. Badanie wykazało, że był nietrzeźwy - miał blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Samochodem, który zatrzymał żołnierz, jechały dwie osoby – ojciec z nastoletnią córką. Nie doznali obrażeń.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukradł bmw, napadł na sklep i stację. 24-latkowi grozi do 20 lat

Wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapowiedział, że żołnierz poniesie odpowiedzialność karną i zostanie wydalony ze służby.

Nie ma pobłażania dla takiego bandyckiego zachowania – podkreślił we wpisie na X.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potępiło incydent, zaznaczając, że stoi on w sprzeczności z wartościami Wojska Polskiego.

Wydalenie z wojska to nie koniec konsekwencji

Prokuratura wystąpiła do Wojskowego Sądu Garnizonowego w Olsztynie o tymczasowy areszt dla podejrzanego. Wniosek zostanie rozpatrzony w piątek. Żołnierz, który wstąpił do służby w kwietniu 2024 r., jest zawieszony i grozi mu wydalenie z wojska.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewniło, że osoby dotknięte incydentem otrzymały wsparcie psychologiczne. Przeprowadzono również spotkania z lokalnymi władzami, aby zapewnić o incydentalnym charakterze zdarzenia i gotowości do współpracy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę