Nie czekali ani chwili. Policjanci chwycili za nietypowy sprzęt

Malwina Witkowska
Policjanci wsiedli na rowerek wodny. Uratowali żeglarzy

Policjanci z rybnickiej drogówki pełnili służbę w okolicach Zalewu Rybnickiego, gdy usłyszeli o wywróceniu się łodzi i kilku osobach, które wpadły do wody. Funkcjonariusze niezwłocznie ruszyli na pomoc, wykorzystując rowerek wodny.

1 stycznia około godziny 12:30, policjanci z rybnickiej drogówki pełnili służbę w rejonie ulicy Rudzkiej, niedaleko Zalewu Rybnickiego, kiedy przez radiostację dotarła informacja o wywróceniu się łodzi i sześciu osobach, które wpadły do wody. Funkcjonariusze natychmiast powiadomili dyżurnego komendy, po czym ruszyli na pomoc.

W okolicy ośrodka "Kotwica" młodszy aspirant Patryk Filec oraz sierżant Jarosław Rduch zauważyli rowerek wodny. Bez chwili wahania, postanowili wsiąść na jego pokład i popłynąć, by udzielić pomocy tonącym. Z kolei starszy posterunkowy Krzysztof Jaroszuk pozostał na brzegu, pomagając członkom klubu żeglarskiego zwodować jacht, który stał nieopodal.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukradł bmw, napadł na sklep i stację. 24-latkowi grozi do 20 lat

Akcja ratunkowa na Zalewie Rybnickim

Na miejsce zdarzenia zostały wezwane dodatkowe patrole policji, strażacy oraz pogotowie ratunkowe. Kiedy mundurowi dotarli na miejsce, zauważyli pięciu mężczyzn, którzy znajdowali się na dnie wywróconej żaglówki, a także jednego, który unosił się w wodzie.

Mundurowi w pierwszej kolejności podpłynęli do mężczyzny w wodzie i wciągnęli wyziębionego 71-latka na rower wodny. Wraz z nim wrócili na przystań, gdzie czekała już załoga pogotowia ratunkowego. Następnie stróże prawa popłynęli i zabrali na rowerek 49-letniego sternika łodzi - informują funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Rybniku.

W tym samym czasie załoga jachtu klubu żeglarskiego przystąpiła do akcji ratunkowej, starając się pomóc pozostałym osobom, które wpadły do wody. Na szczęście wszyscy uczestnicy zdarzenia mieli na sobie kamizelki ratunkowe, co znacznie zwiększyło ich szanse na bezpieczne wydostanie się z wody. Żeglarze zostali szybko i sprawnie przetransportowani na brzeg, gdzie czekała na nich pomoc.

Policjanci, którzy przeprowadzili dochodzenie, ustalili, że mężczyźni, podobnie jak w poprzednich latach, 1 stycznia postanowili spędzić czas na wodzie, pływając żaglówką po Zalewie Rybnickim. Niestety, tym razem silny wiatr wywrócił ich łódź, co doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polski youtuber zatrzymany w Iraku. Mówi, jak zachowywała się policja
Polski youtuber zatrzymany w Iraku. Mówi, jak zachowywała się policja
Tylko przegarnął ściółkę. Przecierają oczy. "Co to jest?"
Tylko przegarnął ściółkę. Przecierają oczy. "Co to jest?"
Już od 21 marca. Polacy mogą się szykować. Znawca ogłasza
Już od 21 marca. Polacy mogą się szykować. Znawca ogłasza
Ostatnie godziny Magdy Majtyki. "Nic nie wskazywało"
Ostatnie godziny Magdy Majtyki. "Nic nie wskazywało"
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
Nowe przepisy już działają. Kierowcy odczuli je na własnej skórze
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
"To moje miejsce". Niewiarygodne, co zrobił sąsiad
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Wojna w Iranie jak gra komputerowa. Kontrowersyjny przekaz Białego Domu
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie