Wysokie temperatury, chłodne relacje. Zaskakujące wyniki badań

W upalne dni mieszkańcy rzadziej się przemieszczają, a miejskie centra tracą dynamikę. Takie wnioski płyną z analizy danych mobilnych w Hiszpanii, opisanej w "PNAS NEXUS".

Fale upałów w miastach wpływają na relacje?Fale upałów w miastach wpływają na relacje?
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Anadolu
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Mobilność w upały spada nawet o 10 proc., a w gorące popołudnia o 20 proc.
  • Najmocniej ograniczają aktywność osoby starsze; różnice między płciami nie są istotne.
  • Niższe dochody wiążą się z mniejszym ograniczaniem wyjść, co zmniejsza mieszanie się klas społecznych.

Brytyjscy badacze Andrew Renninger z University College London i Carmen Cabrera z University of Liverpool przeanalizowali, jak rosnące temperatury zmieniają codzienne zachowania mieszkańców miast. Według PAP naukowcy skupili się na Hiszpanii, gdzie prognozy zapowiadają intensywniejsze i częstsze fale upałów. Zebrali zagregowane i anonimowe dane lokalizacyjne z telefonów komórkowych, by sprawdzić, jak pogoda wpływa na przemieszczanie się ludzi i rytm życia w przestrzeni miejskiej.

Autorzy wykorzystali zasoby hiszpańskiego Ministerstwa Transportu i Zrównoważonej Mobilności, które monitoruje lokalizacje ok. 27 proc. populacji. Analiza objęła 13 mln użytkowników telefonów, co daje wgląd w codzienne wzorce dojazdów i aktywności. Wynik jest jednoznaczny: w upalne dni mobilność spada do 10 proc., a w gorące popołudnia nawet do 20 proc. To przekłada się na mniej spotkań, rzadsze wizyty w centrach i słabszą integrację społeczną.

Naukowcy przecierali oczy ze zdziwienia. Tego widoku się nie spodziewali

Badacze podkreślają, że fale upałów nie tylko ograniczają przemieszczanie się. Zwiększają też ryzyko chorób związanych z wysoką temperaturą i przesuwają część aktywności fizycznych na późne wieczory oraz noc. Ten przesuw czasu aktywności osłabia dzienny puls miast, a centra przestają tętnić życiem w godzinach, w których zwykle przyciągały mieszkańców i turystów.

Seniorzy tracą najwięcej, dochód zmienia reakcję na upał

Ekstremalne temperatury najmocniej uderzają w osoby starsze, które częściej rezygnują z wyjść w najgorętszych godzinach. W danych nie widać istotnych różnic między kobietami i mężczyznami. Ciekawy jest za to efekt dochodowy: osoby o niższych dochodach rzadziej ograniczają mobilność. Prawdopodobnym powodem jest brak możliwości pracy zdalnej lub potrzeba fizycznej obecności w miejscu pracy, co zmniejsza dobrowolne wyjścia, ale utrzymuje przymusowe dojazdy.

Taki rozkład zachowań oznacza mniejsze mieszanie się grup społecznych podczas fal upałów. Centra miast tracą na różnorodności użytkowników w najcieplejszych porach, co długofalowo może wpływać na jakość interakcji, lokalny handel i kulturę. To nie tylko kwestia komfortu, ale także funkcjonowania miejskiej gospodarki opartej na przepływie ludzi i usług.

Zielone i zacienione ulice jako odpowiedź miast

Według opisu badania w "PNAS NEXUS", rozwiązania oparte wyłącznie na klimatyzacji nie wystarczą, by utrzymać miejską dynamikę. Chłodne wnętrza pomagają przetrwać upał, ale sprzyjają izolacji w domach. Autorzy wskazują na potrzebę zazieleniania ulic i tworzenia zacienionych przestrzeni w centrach, co może obniżać temperaturę odczuwalną i zachęcać do aktywności w ciągu dnia.

Zieleń, pergole i parasole cienia to inwestycje, które działają w przestrzeni publicznej, a nie tylko w prywatnych wnętrzach. W połączeniu z planowaniem godzin wydarzeń i usług mogą ograniczyć odpływ ludzi z ulic w najgorętszych godzinach. Jak podaje PAP, taka zmiana paradygmatu staje się konieczna, bo prognozy dla Hiszpanii przewidują coraz częstsze i silniejsze fale upałów.

Badanie pokazuje, że klimat realnie zmienia miejskie nawyki. Wraz z rosnącymi temperaturami rosną też wyzwania dla transportu, handlu i integracji społecznej. Zestaw narzędzi na kolejne lata to nie tylko technologia chłodzenia, ale również projektowanie miast, które dają cień i wodę w miejscach, gdzie ludzie chcą spędzać czas.

Wybrane dla Ciebie
"Oko w oko z potworem". Odkrycie u wybrzeży Chorwacji
"Oko w oko z potworem". Odkrycie u wybrzeży Chorwacji
To on zginął pod Krakowem. "Trudno znaleźć słowa"
To on zginął pod Krakowem. "Trudno znaleźć słowa"
Kamizelka ratunkowa z Titanica trafiła na aukcję. Wiadomo, do kogo należała.
Kamizelka ratunkowa z Titanica trafiła na aukcję. Wiadomo, do kogo należała.
Śmierć 8-letniego Oskara. Rodzice czekali 4,5 roku na opinię. "Chcemy walczyć"
Śmierć 8-letniego Oskara. Rodzice czekali 4,5 roku na opinię. "Chcemy walczyć"
Rośnie liczba zgłoszeń mobbingu w firmach. Eksperci tłumaczą
Rośnie liczba zgłoszeń mobbingu w firmach. Eksperci tłumaczą
Nawet 20 st. C na termometrach. Nie wszędzie jednak tak przyjemnie
Nawet 20 st. C na termometrach. Nie wszędzie jednak tak przyjemnie
Kim Dzong Un uczcił Dzień Słońca. Czwarty rok z rzędu omija mauzoleum
Kim Dzong Un uczcił Dzień Słońca. Czwarty rok z rzędu omija mauzoleum
Niemcy krytykują Donalda Trumpa. "To absurd"
Niemcy krytykują Donalda Trumpa. "To absurd"
Straszna śmierć na działce. Nie było szans na ratunek
Straszna śmierć na działce. Nie było szans na ratunek
Tragedia w Tychach. Nie żyje 33-letni mężczyzna
Tragedia w Tychach. Nie żyje 33-letni mężczyzna
Zosia zniknęła. Widziałeś? Natychmiast dzwoń na policję
Zosia zniknęła. Widziałeś? Natychmiast dzwoń na policję
Rosja grozi Polsce i Europie. "Potencjalne cele"
Rosja grozi Polsce i Europie. "Potencjalne cele"